reklama

Marcowe mamy 2015

Hej dziewczyny :-)
Kwiatek2012, aniluk26, agulkat85 witajcie dziewczyny ;-)
aniluk26 mamy dzieciaczki z tego samego roku i miesiaca ;-)
rampampam oby te plamienia juz nie wrocily a leki Ci pomogly ;-)
Kwiatek po stracie maluszka bardziej sie stresujemy i jestesmy bardziej wyczulone na kazde uklocie czy bol a no i czeste latanie do kibel;ka i sprawdzanie majteczek to normalka u nas chyba jest po takich przezyciach ale trzeba wierzyc i myslec pozytywnie ze bedzie dobrze ;-) Ja po stracie maluszka (mial byc marcowy 2011) urodzilam zdrowego syneczka wiec glowa do gory i uwierz ze za 8 miesiecy bedziesz tulila zdrowego bobasa ;-)
majowkaa lekko twardziejszy mam brzuszek na wieczor i jest bardziej wybrzuszony,Ja mam tez mala oponke jeszcze po synku wiec ciezko mi powiedziec na ile to moj tluszczyk a na ile juz fasolinek :tak:
rurka,Agaawa Ja tez mam wiecznego gloda,duzo wiecej jem terz niz przed fasolkiem dlatego tez zrobilam se postanowienie ze rezygnuje ze slodkiego boje sie ze przytyje tyle co przy synku + - 25kg a startowa wage mialam 55kg a teraz chyba waze kolo 60kg bo niestety ale nieudalo mi sie zrzucic nadmiaru.
rurka powodzenia na becie &&&&

Mysmy wstali kolo 7 za oknem sloneczko sie przebija ale wiater wieje taki chlodny i silny ze wszystko psuje :baffled: W nocy laski nie moglam spac,wiercilam sie z boku na bok :nerd: Jak u was jest ze spaniem w nocy,tez macie problemy?

Zalozylam nowy temat dziewczyny gdzie bedziemy mogly sie przedstawic i napisac kilka slow o sobie ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Cześć Dziewczyny:) Można dołączyć????? Dziś zrobiłam test i wyszedł pozytywny:) Z tego co sobie wyliczyłam to termin porodu mam w granicach 18 marca:) Pozdrawiam:)
 
Witaj Butterfly! Gratuluje i zycze nudnej ciazy.

ale dzisiaj ciężki dzien! Leje, siąpi, zachmurzone. Chyba ide spać. Odezwę sie jutro troche wiecej, po wizycie, bo rano o 6 wyjeżdżam na ważne spotkanie z pewnym profesorem do Bydgoszczy. Wiec będę miała ciężki dzien.

Sciskam Was wszystkie, a szczególnie Rurke, która lubi nas wszystkich niepotrzebnie stresowac.
 
hej butterfly!!! czyli pewnie rodzimy razem :-) też mam w okolicach 18 :-D

Agawko kochana.... ale Ty mi miejsce grzałaś skutecznie i nieprzerwanie.... jak widać poskutkowało!!!:-D... haha teraz musimy dla ewiczka nasze brzuchole grzać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Witaj Buttelfly ;) Zapisałaś się już na wizytę do lekarza ?
Rurka właśnie przeczytałam w temacie "Poznajmy się " o twojej stracie, strasznie mi przykro, musiało być ci okropnie trudno...Ja też straciłam dzieciątko, ale nie w tak zaawansowanej ciąży jak ty. Nawet sobie nie wyobrażam co musiałaś przeżywać.....
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczynki Kochane dziękuję za miłe powitanie:)
Majowkaa wizytę mam dopiero na 6 sierpnia, ale chyba zapiszę się prywatnie, bo trochę za długo muszę czekać...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry