Anulka, mmmmmm pycha, spaghetti! Aaaale smaka narobilas.
Ja mam lekkie mdlosci. Ani wiecej nie chce, ale żeby tez nie mijały, macie racje, jakos uspokajają
A ja byłam na USG, Kropek 9t i 2d, tak jak potrzeba. Dwa tygodnie zwolnienia, bo od wczoraj jestem bardzo prżeziebiona. Powiedzialam szefowi, przyjął to bardzo dobrze. Obiecał, ze auto mi zostawi na czas macierzyńskiego

) tak wiec odpoczywam. Biorę *spam*, wodę morska do nosa, coś dowcipnego na grzybka i sie zaczynam lenić.
Acha! w zeszłym roku jak byłam w ciazy byłyśmy we dwie - ja i koleżanka z pracy, dwa tygodnie różnicy miedzy nami. I ona tez poroniła. I wiecie co? Wydało sie, moj szef sie wyglądał, ze ona tez w ciazy. Termin na początek stycznia. Tak, ze pięknie wszystko sie ułożyło.