Ewa & Kubuś
Fanka BB :)
Ja też mam przewijak na łóżeczko. Ceratka w końcu na szwie pękła, ale mąż uszył nowe obicie z eko-skórki
teraz nic tego nie rozerwie.
Wanienka już z ukształtowanym leżaczkiem - dosyć się sprawdzało
Krzesełko do karmienia to krzesełko stawiane w dziury blatu stoliczka. Jak młody urósł, to ma normalne krzesełko i stolik. Wózek 3 w 1, wszystko się sprawdzało świetnie. Nie kupowałam wtedy kołyski czy leżaczka, a mały czasem bujał się w foteliku z tego wózka
tak fikal nóżkami, że bujał się i przesuwał po całym pokoju. Będę musiała kupić łóżko piętrowe 
Wanienka już z ukształtowanym leżaczkiem - dosyć się sprawdzało
a w ciazy mozna brac paracetamol ale na mnie to nie dziala tzn nie pomaga mi.