reklama

Marcowe mamy 2015

reklama
Kasikz dzięki :) trochę mi lepiej. Nadal siedzę w poczekalni i oczywiście mam stresa.
Wczoraj pisałyscie i swrku topionym więc oczywiście rano na śniadanie buła z topionym. Jestem podatna na wasze sugestie ;) pomarańcze i grejpfruty też bym zjadła, mimo iż tego drugiego nie lubię :)
 
Anulka, Kobita, Ana, trzymam kciuki za Wasze wizyty! :)

Ewa, ale bym wciągnęła taką drożdżówkę!

No i dzień dobry wszystkim! :)
Haha, gdy Adam jest w domu, to witam się z Wami trochę później niż zwykle. ;-)
Zapomniałam Wam powiedzieć - promotor zaakceptował moją pracę bez żadnych poprawek! Myślałam, że nie wytrzymam wczoraj z radości. :-D Zaraz lecę drukować i złożyć w dziekanacie.
Wczoraj Adam dał mi poszaleć w Hebe, jeszcze muszę skoczyć do Rossmanna i kupić jakiś fajny balsam na brzucho i rajtuzy ciążowe, bo w zwykłych już nie wytrzymam, a na obronę chcę iść w sukience, jakże inaczej. ;)
Zasmakowała mi lekka herbata z cytryną. Teraz będę ją ciągnąć litrami. xD
Miłego dnia, Dziewczyny! U mnie od rana słonko, więc i Wam życzę dużo słonka! :tak:
 
witam :-)
a ja sie jeszcze nie najadlam awokado :-D. maz zakupil mi siate nowych i dzis na sniadanko wciagnelam dwa plus sucha bagietka. mniam. jakie to fantastyczne uczucie jak cos czlowiekowi smakuje a nie tylko usiluje sie nafutrowac jak ges. na obiadek mam moja fantastyczna zupke marchewkowo-ziemniaczano-buraczkowa wiec czuje sie zabezpieczona zywieniowo na dzis. bo na kolacyjke bedzie kolejne awokado :-D. dla mnie inna wersja awokado niz na slono z cytryna nigdy nie wchodzila w gre. a teraz to slodkie w ogole moze nie istniec. nawet ciasto sliwkowe, ktore ostatnio pieklam potwornie dranilo mnie zapachrm roztopionego masla. ble. masla i innych tluszczow tez nie toleruje.
ogolnie to teraz calkiem zdrowo zaczelam sie odzywiac. choc jeszcze nieco monotematycznie. milo by bylo jakby ochota na slodycze nie wrocila mi do konca ciazy.
a wczoraj byla pierwsza gimnastyka w wodzie. bylo fajnie, ale jedno jest pewne - tempo musialam zwolnic. bylam wstanie wykonac wszystkie cwiczenia, ale znacznie wolniej. niemniej milo bylo sie popluskac. bede to kontynuowac jak dlugo sie da a potem najwyzej bede chodzic na basen tylko poplywac. bo od 28 tyg chce sie zapisac na gimnastyke ciezarowek - ponoc na jakims kameralnym baseniku sie odbywa - o ktorego istnieniu dotad nie mialam pojecia.
tez czekam na moja wizyte. w pn wkoncu zobacze moja Dzidzie lub moje Dzidzie
mam stresa, ale bardziej nie moge sie doczekac.
a pogoda u nas fantastyczna, wrecz letnia wiec pewnie jak odbiore dziecie ze szkoly to. edziemy sie podworkowac do upadlego.
a co do zajec dodatkowych to moj syn w sobote startuje z kursem plywania. bedzie chodzil raz w tyg. a w niedziele na lyzwy. na lyzwy chodzil juz wzcesniej wiec calkiem niezle sobie juz radzi. choc z plywaniem tez nie ma problemu. co prawda to styl rozpaczliwca, ale utrzymuje sie sam na wodzie bez gruntu, skacze, nurkuje wiec bedzie dobrze. i poki co te aktywnosci niech mu starcza.
 
dzień dobry!!!!

pojechałąm wczoraj do h&m tam gdzie jest większy wybór..obkupiłam rodzinę w ciuchy!!!na koniec zostawiłam dla siebie zakupy i okazało się,że tam niema stoiska z rzeczami ciążowymi...tylko tam gdzie nie chciałam jechać....i nie pojechałam bo już nie miałam siły!!!!!

kusicie tymi słodyczami..a ja nie mam nic słodkiego w domu...bo co mam to wszystko zjem!!!

Anula,Kobita ,Ana trzymam kciuki za wizyty

u mnie słonko od rana i tak jakoś człowiekowi lepiej na dudzy...nawet sprzątać mi się chce..i prać.

miłego dnia dziewczynki!!!!!
 
heven u mnie jakos slonko nie przeklada sie na chec do sprzatania czy prania. juz predzej gna mnie na dwor. na szczescie jak wczoraj sie plawilam na basenie to moj kochany M ogarnal mieszkanko :-). obiad tez mam. a dla Mlodego zalatwilam od kolezanki dwa golabki i jeszcze sloik zupy szparagowej od babci wiec mam czym go karmic :-D. bo mojej bezmiesnej zupki juz odmawia wlasnie dlatego, ze nie plywa w niej miesko. mojemu M za to snia sie dorodne sztuki miesa no, ale co ja mu poradze? nie jestem wstanie tego ugotowac ani nawet zniesc zapachu w domu. wiec pozostaje mu knajpa, gotowce i litosc rodziny ;-).
 
ana czekamy na wieści!!!!!!!!!
co do moczu to mi gin wydał instrukcję: "umyć krocze, spłukać, nie wycierać, rozszerzyć palcami wargi i złapać środkowy strumień moczu" (sorki za dokładny opis, ale to jego słowa, aby próbka była jak najbardziej pewna :)

kto ma jeszcze wizyte dzisiaj??? &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&trzymam!!! ja dzisiaj robiłam morfologie i przeciwciała...ciekawe czy moja morf w norme...zawsze w ciąży mam anemię :eek:
 
Dzień dobry !!!!!!:-)
&&&&&&&& za wszystkie wizytujące dziewczynki !!!! Czekamy na relacje no i na płeć może czyjeś dziecię się ujawni dziś:tak:
Ja rano pobiegłam do Lidla po pościel bo od dziś w promocji a bardzo Mi się spodobała będzie pasowała do mojej nowej sypialni;-)
I pokłóciłam się z mężem na ostro więc popołudnie będzie bardzo ciekawe..
U mnie też dziś piękna pogoda, aż miło się robi.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry