reklama

Marcowe mamy 2015

Sealpup mój M jest właśnie jedynakiem i właśnie dlatego ma takie poglądy jak Ty i zgadzam się z nimi, czasem tylko powiem patrząc na moją rodzinę czasem warto mieć rodzeństwo.
Rzeczywiście kwestia indywidualna człowieka czy lepiej w pojedynkę czy w gromadce.
Uciekam do moich prac domowych buziaki

 
reklama
Witam Marcóweczki :) ale sobie dziś pospałam :) aż szkoda dnia bo za oknem całkiem ładna pogoda :)
sealpup mam takie same podejście - wolę mieć jedno dziecko ale nie musieć się martwić o jego przyszłość, że na coś nas nie stać
itp, aczkolwiek mój mężczyzna ostatnio stwierdził, że chce mieć parkę i machniemy sobie jedno po drugim :)
Miłego słonecznego dnia dziewczynki :)
 
Dziewczyny ale się temat rzucił:) ile nas jest tyle opinii będzie. Fajnie!
to chyba trochę życie niesie. pewnie jakbym miała jedno, mówiłabym też że mi dobrze a posiadanie trójki zabrania mi mówić że jest mi źle bo jak by to wyglądało?? nie znam matki która ma trójeczkę i mówi że to masakra, ale znam takie które mówią - więcej absolutnie nie:) teraźniejszej ciąży w przeciwieństwie do ostatniej zupełnie nie planowaliśmy. wszystkie znaki wskazywały że absolutnie nie mogę być w ciąży...a jednak.na NIE było jedynie to głupie leżenie... chciałam 4 ale może za parę lat... a teraz ryczałam miesiąc bo nie mogłam się z tym pogodzić...teraz już nawet się cieszę i czekam z niecierpliwością

także róbmy tak, żeby było nam dobrze, a nie tak, jak chcieliby tego od nas inni! teksty mam i teściowych po ślubie typu: a czemu jeszcze nie ma wnuków dla mnie osobiście są jakąś masakrą!!! życzę wszystkim tutaj szczęścia, nie ważne ile mają, będą mieć i ile chcą mieć dzieci:)

Natalia niestety na malinki muszę poczekać do 14 aż moi wrócą bo stoją sobie w garażu.. na szczęście znalazłam sok z kwiatów bzu- robiłam w tym roku, podobno też super działają:)
podobno można hascoSept i wszystko co daję Marcie. kataru na szczęście jeszcze nie mam ale to pewnie kwestia czasu... rety jak tu się leczyć w ciąży??
w zeszłej gardło bolało mnie 2 miesiące i dopiero potem dowiedziałam się że miałam nieleczoną anginę!!!!

mam dziś jakiś spust na żarcie, rzuciłam się na drożdżówkę i zrobiłam mleko z miodem, zobaczymy.
 
Kartagina ja tez dzis bardzo zarloczna jestem bo zjadlam podwójne śniadanie. Wczorajsze dwie kabapki z pomidorkiem I cebulka nie spotkaly sie z uznaniem przynajmniej jesli chodzi o ilość. Od 4 bolal mnie brzuch z glodu. :)
 
Jeszcze nie ma południa a tu taki ruch :) nie ma co dziewczyny,tu się nie da nudzić. Ja już po małym spacerze, właśnie wstawiłam drugie pranie i trochę ćwicze na piłce- powiem w ze na pewno nie będzie leżeć w kącie bo to jest rewelacja, można tv oglądać albo z wami popisać i samo się ćwiczy :D

Co do ilości dzieci tp wiem ze chce mieć na pewno dwójkę, ale życie pisze swoje scenariusze. Mam siostrę i wcale się z nią dobrze nie dogaduje mimo ze jest między nami różnica 2 lat czyli teoretycznie idealna żeby się razem bawić itd.

Życzę zdrowia wszystkim przeziebionym! :)

Natalia, wszystkiego najlepszego dla Was z okazji rocznicy :)
 
Ana89 ja do Poznania ma niecałe 40 km...tylko tak z tym królikiem mi nie po drodze,ale myślę,że jakoś byśmy sobie poradziły!!!

mój mąż ma służbę od 10 do 22 więc dzisiaj trochę kulinarnego luzu...ogórkowa od wczoraj i troszkę gulaszowej
muszę sobie jakoś zaplanować dzisiejszy dzień
 
reklama
Sealpup ja to chyba z nudów a nie z głodu!! staram się zajadać owocami a nie słodyczami, z resztą na czekoladę jakoś wyjątkowo nie mam fazy w tej ciąży. albo zwyczajnie wypycham wnętrze płynami żeby nie żreć ale czasem sie nie daje....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry