reklama

Marcowe mamy 2015

Witam marcóweczki prawie w samo południe :):)
Ja dziś pospałam do 10 i do teraz leżę w łóżku :) chociaż jest tak piekna pogoda,że czas się wybrać na spacer i może w końcu jakieś maluszkowe zakupy :) Ja to się taka beksa zrobiłam ostatnio że aż strach :) Wczoraj przeczytałam fajny artykuł w gazetce Będę Mamą i poryczałam się ze wzruszenia jak bóbr :)
Trzymamy mocno kciuki za dzisiejsze wizyty i czekamy na relacje :) Ja muszę czekać aż do 3.10 ale może w końcu ujawni się mieszkaniec mojego brzucha :)
Miłego dnia Macóweczki :)
 
reklama
Hej dziewczyny.
Uśmiałam się dzisiaj z kolegi:-) W czasie rozmowy od słowa do słowa, powiedziałam mu, że w ciąży jestem. Zdziwił się niezmiernie, ale powiedział, że myślał, że przytyłam, brzucha dostałam i tyle:-) Czyli wychodzi na to, że w pracy jeszcze sporo osób pewnie uważa, że przytyłam:-)
 
Anulka_marcowa Faceci! Moj kolega tak myslal do mojego 6 miesiaca, w koncu podpytal moja szefowa a ta sie szczerze z niego usmiala. :) Na poczatku jednak wyglada sie jakby sie nieco przytylo i tyle. Chociaz kobiety maja bardziej wyostrzony wzrok!

Jezu jaka jestem dzisiaj wygladniala. Juz druga bulka zjedzona, nie liczac sniadania, a nawet jeszcze nie lunch!
 
bardzo bardzo bardzo wspolczuje rwy kulszowej. mialam te przyjemnosc dwukrotnie w swoim zyciu. doslownie bylam kaleka na dwa tygodnie. ani chodzic ani stac ani lezec ani spac. masakra. a najgorsze, ze w sumie co by sie nie robilo to kolo 2 tyg trwac musi...
a ze mnie to w ogole jakies dziwne indywidulum. przed ciaza czesto narzekalam na dol kregoslupa. od kiedy jestem w ciazy nie bolal mnie ani razu :-D
nadal jem awokado choc powoli czuje, ze sie przejadlam.
za to dalam sie zwiesc opisom ktorejs z Was o kanapce z serkiem topionym. i dziwne, bo mam wstret do wszelkiech tluszczow a bedac w sklpeie spojrzalam na serek topiony i wiedzialam, ze musi byc moj. kupilam taki mix trojkacikow hohlanda. zaraz jak wrocilam do domu wciagnelam dwie kanapki zuzywajac dwa trojkaty smietankowe. czulam niedosyt i mowie mojemu M zrob mi trzecia, ale tam juz nie ma smketankowego to z ziolowym. to byl blad. jak tylko ugryzlam to wyplulam na talerz a potem nie wiedzialam jak usta plukac. ohyda.
za to od kilku dni namietnie jem kanapki z philadelfia.

a tak poza tym to jestem zakrecona. byla u mnie kolezanka i w pewnym momencie mowi, ze musi isc bo parking jej sie konczy i corke ze szkoly musi odebrac. no ok. to ja szybko pakuje Filipowi torbe na basen, bo jego babcia ma ze mna go ze szkoly odebrac i zabrac na basen potem. lece na dol. babci ani sladu. dzwonie. nie odbiera. to upchelam torbe w moj koszyk od rowera pod blokiem i rura do szkoly. juz bylam na jej terenie dzwoni babcia i pyta co sie stalo. wiec mowie co i jak a ona, ze umawialysmy sie na 13 a jest 12. patrze na telefon. 12. jak ja to zrobilam? dobrze, ze do szkoly nie dotarlam i nie usilowalam dziecka odebrac bo bym z siebie tam kretynke zrobila. no i, ze szkola tak blisko, ze w sumie mini spacer mialam.

a jutro o 10 podlagadamy Dzidzie :-D. no i moze ta przeziernosc da sie zrobic. choc szczerze mowiac na tym mi nie zalezy, bo i tak o niczym to nie swiadczy. ale zobaczyc niemal dwa razy ood rzad Dzidzie na usg to mega gratka w szwecji. wiec sie ciesze neisamowicie.

sofi Filip to super imie. sama dalabym takie Dzidzi, ale moj 6- latek juz takie ma :).

a moj M wymyslil Maksymiliana dla chlopca. nie chce. zwlaszcza, ze mialam kolezanke z psem o imieniu Maks...
z kolei na moja delikatna propozycje Gabriel m odparl, ze niby jak? archaniol?
wiec dziewczynka bedzie julia a chlopiec bezimienny. o.
 
Widzę, że prawie wszystkie mamy problemy z imieniem dla chłopca :) mój chrześniak mówi, że mam w brzuchu Mikołaja:-D a jak powiedziałam, że żaden Mikołaj tylko Lila to powiedział " mmmm....fajne imie" :) My dla chłopca zdecydowaliśmy się na Arka chociaż chodzi też za mną Bartek :)
 
Powodzenia dziewczyny na wizytach &&&

Ale się nałaziłam... Przejrzeliśmy w jednym sklepie kilkanaście katalogów z tapetami i nic mnie nie urzekło. W drugim sklepie za tydzień mają mieć dostawę. Oby coś było.
Wpadł nam w oko żyrandol, ale czemu one takie drogie :szok:
I kupiliśmy dużą szafę :-D
 
Ostatnia edycja:
Cześć :-)

Ja mam zwolnienie do 26 września. Także tego dnia ide tak naprawdę zdecydować czy chce dalej zwolnienie. Chociaż otrzymałam również skierowanie na badania. Także zobaczymy co z nich wyjdzie. Wyjdę trochę na podwórko skorzystać z ładnej pogody.
 
reklama
Krcze ja też ostatnio jestem taka płaczliwa że sama nie moge sobie poradzić..:-(:-(
A mąż ostatnio nie wspiera więc wszystko się komplikuje.
W nocy nie jem uffff raz tylko wstaje siku i to już Mnie męczy:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry