reklama

Marcowe mamy 2015

reklama
sealpup, patrycja, u mnie to samo... :) rano śniadanie około 7:00 i normalnie drugie jadłam zawsze koło 12-13. Teraz o 10 jestem znowu głodna - jogurt, serek wiejski, bagietka, cokolwiek. O 13 znowu coś, bo nie wytrzymam do obiadu :) Staram się jeść porządne śniadanie, to wtedy w pracy tylko kubek jogurtu wystarczy + jakaś mała bułka. Nie chcę objadać się bułami za każdym razem jak jestem głodna, bo bym sama jak ta buła wyglądała :) ale tak mi smakują... :tak:
krropelka, mąż jest twoim wielkim oparciem, sprząta gotuje i nie marudzi.... Wiem, każdy ma swoje potrzeby i fajnie czasem się poprzytulać, ale twoje problemy z cewką są pewnie nieprzyjemne i przykre, więc doskonale Cię rozumiem. Mąż pewnie też to rozumie :) będzie dobrze, bierz leki i trzymaj się :)
 
Kartagina, pozostaje jedynie starać się nie denerwować. Będzie dobrze jesteśmy z Tobą!

Sealpup, Patrycja ja też jem co mniej więcej trzy godziny, także to w sumie normalne tak myślę :)
 
Uff, czyli nie jestem sama w tym obżarstwie...;-)

Ana trzymam podwójne kciuki, za wizytę i za sprawy na uczelni. A lekarzowi powiedzo tych krwawieniach z nosa.

Krropelka, super, żs masz faceta, który tak o was dba. Nie ma wyjścia. A potrzeby faceta można w inny sposób zaspokoić, prawda? Trzymaj się:-)
 
ana89 no własnie z tym nie piciem to u mnie ciężko będzie ale w sumie ja już przed ciążą też bardzo dużo sikałam
i wstawałam w nocy :) no i trzyma kciuki za uczelnie :)


My dziś też sporo jemy ale to pewnie przez to, że siedzę w domu :) Właśnie zjadłam krokiety z barszczem - pycha :):)
Ja też mam ciągle jakieś infekcje jak nie pęcherz to coś innego i czasem to się aż ciesze, że jestem słomianą wdową:)
a z drugiej strony brakuje takiego męskiego wsparcia, przytargania zakupów, przytulenia i wspólnych spacerów ehhh....
 
reklama
Hej Dziewczynki Kochane

Ja już po wizycie, wszystko dobrze. Umowiona jestem juz na kolejne badania te dokladniejsze 4D i kolejne u mojego.

No wiec mowilam ze pewnie poznac plec wiec udalo sie oczom naszym ukazalo sie co nieco wiec nie ma watpliwosci to jest CHŁOPAK :-) odezwe się później na razie żyję wizytą.

Mam nadzieję że u Bachuty też wszystko ok doczytam później
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry