reklama

Marcowe mamy 2015

ana, może się uda!!! Kciuki bardzo mocno, za wizytę też! &&&&&&
ewka, no ja też jem bardzo mało, a dziś jeszcze zgaga doszła... :confused: No i widzę, że jesteś nawet z pobliża: ja nadaję z Torunia! ;-)

Dziś się intensywnie dotleniałam, pomagałam zbierać jabłka w sadzie, podjadłam też sporo. Ale kuuurde... Nawet rosół mi nie wchodzi. :/
zarunia, prędzej z włoskiego bym pomogła. :tak:
kartagina, ​no to cierpliwości życzę i trzymam kciuki za jutrzejszy zabieg! &&&&
 
reklama
Natalia to super fajnie wiedzieć że na forum jest ktoś z okolicy super :-D widzę że nie sama jestem z problem braku apetytu może z kolejnymi miesiącami to się zmieni ,a na zgage ppomaga mi jak zjem trochę wiórek kokosowych.
 
Żgutek gratuluję synka! Moja mama mówi, że chłopaki to się bezproblemowo chowają :)
kartagina, trzymaj się. Na pewno zabieg to będzie pikuś dla Ciebie, raz dwa i po sprawie :)

a ja dziś w markecie kilka, jak nie kilkanaście zupek Vifon chwyciłam i do kasy. No mówię Wam, myślałam, że je zjem na sucho... leżą w szafce i kuszą, ale robiłam rosół na obiad więc nie ruszam :) pewnie wkrótce jednak tam zajrzę i zjem świństwo ;)
co do badania 4D to wszystkie chcecie robić? Bo ja chyba nie ... nie wiem, jakoś tak te zdjęcia mi się nie podobają. Chociaż może dziwna jestem, to bardzo możliwe :P
 
reklama
zarunia, uff to nie jestem jedyna co tak za świństwami szaleje :D
Dawno nie widziałam Charlie na forum, nie wiem czy ominęłam może coś ważnego, ale chyba się po prostu nie odzywa prawda?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry