Patrycja, czyli inny lekarz.. ja byłam u dr Ryszard Jęczeń jeszcze na monitoringu i wtedy mi się tak spodobał, że byłam u niego na usg przed 10tc i w 13tc genetycznym i teraz zapisałam się na połówkowe, ale zastanawiam się po prostu czy jest ktoś lepszy

Do tego nie mam nic, ale z ciekawości.. to genetyczne trwało u nas 40min i doskonale mi wszystko tłumaczył (zastanawialiśmy się nad testem PAPA), on w przeciwieństwie do tego co TY napisałaś, od początku mówi, jak tylko pojawi się obraz, nie robi żadnych przestoi, dzięki czemu nie mam kiedy się zdenerwować.. nawet jak maluch nie chciał współpracować i był odwrotnie ułożony do zbadania przezierności, to powiedział, aby się nie denerwować, że na oko widzi, że jest w porządku, odwrócił się, abym się nie krępowała i kazał porobić akrobacje, aby się dzieć obrócił, co i tak nic nie pomogło, więc mówi, że ma sposób na takich delikwentów, wręczył mi batonik, kazał zjeść i faktycznie od razu maluszek się obrócił

mój mąż zadowolony, mówił, że wzbudza zaufanie i zachowaniem i gadką na kompetentnego, a że byliśmy z synem, to powiedział do Tymcia: " Ty braciszku musisz teraz być bardzo cicho, abym mógł się w spokoju, bez rozpraszania przyjrzał maluszkowi w brzuszku" i moje dziecię siedziało, jak mysz pod miotłą..
Kasik - u mnie na obiad omidorowa z ryżem, na II makaron z gulaszem.. na jutro robię gołąbki