dobry wieczór
Ja jestem ciekawa jak moi sobie poradzą jak mnie nie będzie w domu co prawda Maja zostawała już na noc u babci jednej i drugiej. Ale to jest tak przylepa mamina :-), dziś mi się tak w głowie kręciło że poszłam się położyć w dzień zeszła mi godzina, a ona co 15 min pyta mama już wstała, słyszę jej głos ale dała pospać. a co jak mnie nie będzie w domu.
Xenian, trzymam kciuki za rozmowę z mamą aby dała wam luzu. Moja np nie wtrącała się przy opiece zresztą po tylu latach nie bardzo co mogła pomóc wszystko się zmieniło to ja uczyłam ją zakładać pamki :-). Karmiłam piersią więc to też odpadło, jedynie co w kąpieli mogła pomóc, ale dała nam luzik i sami nauczyliśmy się obsługi :-)