Dziękuję dziewczyny kochane! Wyszliśmy na 2 godzinny spacer! W chuście co prawda ale Gosia spała jak zabita i pogoda była piękna, myślę że w okolicach 13 stopni, dziewczynki moje ganialy na placu zabaw, mój facet razem z nimi i mój humor poszybowal w górę, wróciłam przeszczesliwa, jeszcze sobie pudło lodów kupiliśmy i zjedliśmy we czwórkę. Nie ma to jednak jak miłość- czy to od dzieci czy mężczyzny, tak mnie dzisiaj podlali tą miłością ze -odpukac- od 12 nie płakałam;-)