Kropelka ja też nie mam czasu, nie wiem gdzie on ucieka... I nas czkawka ma potworne oblicze bo wynika właśnie z zapowietrzenia, męczy małą godzinami dosłownie a jak się jej poważnie nie wynosi w pionie to wylewa się z niej podczas każdego czkniecia albo raz chlusta jakby wymiotowala...ewidentnie ktoś coś robi nie tak ale nie wiem kto i co:-(
Justunka to już niedługo, godzina zero daje objawy jak się już zbliża:-)
Xenian, Agawa moje wielkie zaległe gratulacje!!!!strasznie się cieszę że tulicie już swoje maluszki:-)