reklama

Marcowe mamy 2016

Dzasti a czulaś coś wczoraj? ... jeju dopiero pytałaś na forum czy dziewczyny coś przeczuwaly a zaraz sama na porodówke śmigałaś, i ciekawe jak Twój mąż skoro na inne rozoakowane mówił oszukistki ; )))
 
reklama
Dzastibasti gratulacje :) długi synek :)

Isia gratulacje ;) jeszcze się wyszkolisz tak, że wszyscy zdziwieni będą ;)

Serduszko dzielnego masz synka.

Cień ciekawe co powiedzą w szpitalu.

Z tego co wiem, to wody mają określone ph. Więc trzeba mieć po prostu coś do zmierzenia. Papierek starczy.

Ja się dziś dowiedziałam, że moja siostra też w ciąży :)
 
Jeju jakie te moje dziecię spokojne, tylko je i śpi i tak w kółko. W ogóle jakby dziecka nie było.
A Emka w domu obrażona na mamę, nawet przez tel nie chce ze mną gadać :/
Jutro może pójdę do domu, bo taki nawał rodzących
 
Isia napisze.a wiec:
Tylko to jest na 3litry wody.
:
2/3Kostki rosolowe,
2marchewki,
Pol kg pieczarek,
1por,
4serki topione,dwa
pieczarkowe,2kremowe,
Zupa pieczarkowa.

Marchew w talarki,dodajemy do
tej wody z kostkami,pora posiekac i udusic na
masle(pozniej go zblendowac)
pieczarki tez pokroic drobniej i
tez udusic na masle, jak
marchew bedzie.miekka dodac
pora i pieczarki,do tego dodac
serki i zupe pieczarkowa. Serki
tez blenduje w tym rosolku w
oddzielnej misce bo w zupie jak
sie wrzuci to moga byc grudki
jak.sie zle rozpusci.

Ja daje zawsze wiecej serkow i dwie zupy,zalezy jakia gesta chcesz uzyskac,mozesz dawac po troszku serki i sprawdzac jaka Ci pasuje:) moja mama lubi to z ptysiami tymi malymi.

A i pieczarek tez mozesz dac wiecej czy marchewki,bo w takiej ilosci wody sie gubi.wiec proporcje dobierasz sobie sama:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry