• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcowe mamy 2016

Wiem, żeby się nie denerwować ale ze mnie taki nerwus że szok a teraz na dodatek płaczliwa okropnie się stałam.
Mam pretensje do całego świata a najbardziej do męża że go nie ma bo powinien siedzieć ze mną i dotykać mojego brzuszka jak rośnie, pomagać przy remoncie a nie siedzieć tam i odzywać się raz dziennie kiedy ja go właśnie teraz najbardziej potrzebuje :-(
 
reklama
Lu iza ja jak sobie poplacze to jest mi lepiej :)
Co do ,meza' mój mnie zostawił na cały wrzesień cały październik robil po robocie fuche a teraz do 11 grudnia na szkoleniu :) w weekend teraz był Ale w piątek w nocy przyjechał cała sobotę na zawodach w niedzielę rano na studia do Gliwic przyjechał zjadł obiad spał do 16 okapal się popakowal i znowu pojechał :) a brzuch raz poglaskal tylko :p
 
Cześć Dziewczyny:) ja jak wyszłam rano zmienić opony tak wróciłam do domu o 19 40... opony zmienione, na usg kończyn dolnych też dobrze, na zajęcia z trzech przedmiotów nie muszę chodzić- wystarczy, że napiszę jakąś pracę i potem egzamin... potem z Zuzka na zajęcia plastyczne i jujitsu... i na kolacje do mc donald bo już byłam głodna jak diabli a nie chciało mi się nic robić do jedzenia a w lodówce było pusto:/
 
I tyle fajnych wieści z dnia dzisiejszego...
M z pracy będzie za 20 min, dzisiaj był gdzieś za Łodzią a jutro jedzie do Kalisza i nie będzie go do piątku ehhhhhh
Co do remontu i jego obecności to jak byłam w ciazy z Zuzka to ciągle siedział w Kutnie... Wpadal tylko na weekendy i wtedy z reguły robiliśmy zakupy remontowe a w pon znowu wyjeżdżał... cały remont był na mojej głowie.. .ale coś za coś... wiem, że jest żal, złość itd itp ale czy myślicie że nasi mężczyźni wolą być poza domem?
Bo ja jestem pewna, że M strasznie tęskni a poza tym teraz pracuje na dworze... W takie zimno.... brrrrrr
 
Młodamama to twój blisko do mnie miał następnym razem jedź z nim może się spotkamy :)
Mój też rzadko brzuszka dotyka chyba że mu wspomne teraz zmęczony położył się na moich kolanach a ja do Grzesia mowie" Kop tatę kop tylko mocno" i synus się słucha bo kopie :)
 
reklama
Mój coraz częściej sam przychodzi przytulać brzuch i rozmawiamy często jak to będzie, jak sobie poradzimy jakimi będziemy rodzicami itd. Przyznał się wczoraj ze jakieś fora w internecie czyta jak być dobrym tata; )
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry