reklama

Marcowe mamy 2020

Z opalaniem to bardziej chodzi o to, ze nie powinno się przegrzewać organizmu w ciąży. Nawet nie powinno się kapać w gorącej wodzie. Szczególnie w pierwszym trymestrze. Ja na pewno bym się nie opalała, szczególnie z tym plamieniem. Chociaż sporo jest nieświadomych kobiet co siedzą godzinami na słońcu.
Tak ale też twój organizm sobie radzi jak się zaczynasz się przegrzewac to to czujesz schodzisz że słońca i tyle. Oczywiście znam kobiety co na solarium potrafią chodzić lub na saunę, ale delikatne opalanie nie w południe 2h na słońcu to wręcz na zdrowie może wyjść świeże powietrze plus witamina D.
 
reklama
Tak ale też twój organizm sobie radzi jak się zaczynasz się przegrzewac to to czujesz schodzisz że słońca i tyle. Oczywiście znam kobiety co na solarium potrafią chodzić lub na saunę, ale delikatne opalanie nie w południe 2h na słońcu to wręcz na zdrowie może wyjść świeże powietrze plus witamina D.
Ja mam zakaz opalania się niestety a uwielbiam. Mi mówiła że chodzi o to że może się wszystko poodklejac. Wolę nie ryzykować :)
 
Tak , wg Om mam termin na 1 marca a wg USG na 11 marca wiec 10dni roznicy. I jak bylam na wizycie 9lipca to wg @ mialam 6+3 I nie bylo zarodka wiec przyjelam wg USG I łudziłam sie ze jest jeszcze czas bo wczoraj mialam 6+2 wg USG... tak czy siak zarodek juz powinien byc
No tak w 6 tyg z usg to już powinien :( ale wiesz czasem to jest jeden lub 2 dni i bum nagle jest. A masz ciałko żółte ? Bo jak ono jest to zawsze jest zarodek :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry