reklama

Marcowe mamy 2020

reklama
Dużo się mówi o plamach,które na stałe mogą się pojawić w ciąży podczas opalania. Ale to chyba najbardziej dotyczy twarzy, która i tak smaruję wysokim filtrem.
Ja twarz smaruje 50 a cialo 30 ale i tak zawsze, owszem no jak pijesz pojrzywe która jest zalecana, moja kumpela do 8miesiaca obierala u siebie maliny na słońcu i nic się nie działo
 
Z opalaniem to bardziej chodzi o to, ze nie powinno się przegrzewać organizmu w ciąży. Nawet nie powinno się kapać w gorącej wodzie. Szczególnie w pierwszym trymestrze. Ja na pewno bym się nie opalała, szczególnie z tym plamieniem. Chociaż sporo jest nieświadomych kobiet co siedzą godzinami na słońcu.
 
Ja już mam 2 kg na plusie i mówię wam że z boku to już widać i tak mi poszło w biust że hohoo, oby te bóle minęły szybko :)
Straszysz mnie z tymi dodatkowymi kilogramami. Ja chcialam jeszcze zrzucic ze 2 kilo zanim zaczne przybierac na wadze, ale chyba jestem optymistka. Z brzuchem tez chce, zeby sobie poczekal do 12 tygodnia, zanim zdecyduje sie rosnac. Na razie tylko boli mnie biust.
 
reklama
Straszysz mnie z tymi dodatkowymi kilogramami. Ja chcialam jeszcze zrzucic ze 2 kilo zanim zaczne przybierac na wadze, ale chyba jestem optymistka. Z brzuchem tez chce, zeby sobie poczekal do 12 tygodnia, zanim zdecyduje sie rosnac. Na razie tylko boli mnie biust.

Z córką ważyłam 45 kg w dniu cc około 80 kg a jestem niska... Hehe obecną waga 60 kg a rok temu jeszcze 44 kg wywalczyłam ale kto wiedział jak zaczęłam ćwiczyć biegać diety to pach maluszek :) ale będę się kg martwić potem



 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry