reklama

Marcowe mamy 2020

reklama
Ja sobie nie wyobrażam rodzic bez męża, on tak samo. Mysle, ze jak kocha to nie obrzydza go taki widok, szczególnie ze to jego dziecko rodzisz, a wręcz mysle, ze przeżycie tego wspólnie wzmacnia wiez.
f2w3rjjghb3ibrut.png


Dokładnie kochana mój mąż będzie powiedział że zapłaci aby być
 
Ja na prawdę oprócz brzuszka żadnych objawów zmęczenie jak porobię więcej.. A tak bez objawów :)

U mnie zero zmęczenia, wzdęty brzuch, tłusty i nie mieszczący się w spodnie ale na pewno nie przypomina ciążowego i wszystko mocniej i intensywniej mi pachnie ale mdłości nie mam a Beta już wysoka - trochę brzuch kłuje i takie uczucie naciągniętych mięśni mam :)
 
Dokładnie kochana mój mąż będzie powiedział że zapłaci aby być
I dla tego dobrze ze każdy jest inny, bo inaczej byłoby nudno. To czy ktoś jest przy porodzie czy też go niema ogólnie to bez znaczenia, bo urodzić i tak musisz ty a on bólu za ciebie nie weźmie, ważne żeby sami zdecydowali co dla nich jest dobre. Dla mnie jest istotne żeby ktoś był w 1 fazie żeby móc z kimś pogadać żeby nie skupić się na bolu, a przy samym porodzie wolę byc tylko z lekarzami, bo łatwiej mi się skupić nad tym co mam robić.
 
A jak myślicie u mnie będzie widać serduszko już?


f2w3yx8ddfik96xs.png


klz9io4peyu1d27x.png
Wszystko jest mozliwe, ale na Twoim miejscu nie nastawialabym sie, zeby sie nie rozczarowac. Jest jeszcze duzo czasu, zeby zobaczyc serduszko.

Ale jestem ciekawa, ktory Ci wyjdzie tydzien z usg. Zobaczymy jaka bedzie miedzy nami roznica.

Ja mam na 19:40 JARAM się ! :) :)
Powodzenia i daj znac jak bedziesz juz po!
 
Kamsi Twój post nie troche nie fajny bo brzmi jakby Ci, którzy nie chcą być przy porodzie z różnych względów mniej kochali niż Twój mąż który chce być a to bzdura. Najważniejszy w chwili porodu jest komfort kobiety. I powinna tal robić żeby czuć się dobrze. Dla jednej będzie to mąż dla innej lekarze.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry