reklama

Marcowe mamy 2020

Dziękuję Wam za wsparcie. Niestety u mnie znowu się nie udało :( dzisiaj 9+2, brak serduszka i zarodek nadal 3mm. Jest mi cholernie przykro. Trzeci raz będę to musiała przechodzić. A żadnych niepokojących objawów, nie mam plamien, bólu brzucha. Cieszę się że mam jedną zdrową córkę ale jets mi tak bardzo smutno w tej chwili. Naprawdę wierzyłam że tym razem się uda.
Strasznie mi przykro, współczuję [emoji26][emoji17] Życzę Ci żebyś następnym razem doczekała się upragnionego maleństwa [emoji8]
 
reklama
Ale dla wszystkich mam- to co piszą w necie, że ", niewielkie plamienie nie zwiastuje niczego złego i to normalne..." Należy każdy przypadek rozwiązywać indywidualnie, bo nie zawsze to mówi o czymś złym, ale i nie zawsze to dobry objaw. Więc obserwacja i kontakt z lekarzem jest niezbędny. Ja mimo szybkiej reacji (na minimalne plamienia) nie pomogłam ciązy- ale to czynniki niezależne od nas... Ale w przypadkach, gdzie da radę wpłynąć taka konsultacja może pomóc :)
 
Dziękuję Wam za wsparcie. Niestety u mnie znowu się nie udało :( dzisiaj 9+2, brak serduszka i zarodek nadal 3mm. Jest mi cholernie przykro. Trzeci raz będę to musiała przechodzić. A żadnych niepokojących objawów, nie mam plamien, bólu brzucha. Cieszę się że mam jedną zdrową córkę ale jets mi tak bardzo smutno w tej chwili. Naprawdę wierzyłam że tym razem się uda.
Przykro mi bardzo ,
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry