reklama

Marcowe mamy 2021

Niby tak z jednej strony się zgadzam. Z drugiej takie miejsca mogą swędzieć albo sprawiać inny dyskomfort maluchom, to skoro działa, czemu nie używać.
Oczywiście że używać ja nie mówię że nie chodzi mi o ciągłe zmiany i kupowanie kolejnych bo może pomogą ja mam już mnóstwo takich kosmetyków bo komuś pomogły a w fazie zaostrzenia choroby wszystko działa podobnie , przynajmniej u nas.
 
reklama
Nam instruktorka przy starszej córce mówiła, że najlepiej oswajać dziecko z pływaniem tak do 9 m-ca, bo potem dzieci już nie chcą, żeby je zanurzać. My chodziliśmy ze starszą odkąd skończyła 5 m-cy, chodziliśmy przez kolejne 5 miesięcy aż do lockdownu i potem już odpuściliśmy. Poszliśmy jak miala 17 m-cy i już się boi zanurzać, tak jakby wszystko zapomniała...
qrcze, w szkole powinien być obowiązkowy basen, wszystkie dzieci (a potem dorośli) powinny umieć pływać.
 
qrcze, w szkole powinien być obowiązkowy basen, wszystkie dzieci (a potem dorośli) powinny umieć pływać.
Dokładnie. Mój starszy syn bardzo bal się wody. Jak w 3 klasie miał basen to strasznie to przeżywał a jeszcze babka od basenu uczyła tak nurkowac, że na siłę zanurzała głowę pod wodę 🤬 Wypisałam go z basenu ze szkoły i zapisałam prywatnie. Nauczył się świetnie pływać i do dziś uwielbia😁 Rzeczywiście warto jak najwcześniej oswajać dziecko z wodą i fajnie pochodzić na basen. Ja na razie odpuszczam niestety bo boje się o tę biedna pupę po ropniu....🥴
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry