reklama

Marcowe mamy 2021

reklama
Szybkiego powrotu do zdrówka dla Tomka! Teraz sezon w pełni niestety i też się tego wirusa boję.
A od kogoś go mały Załapał? 😥
Wirus daje objawy po 2-8 dniach od zarazenia, wiec jedynie ktos z domownikow, bo na zmiane narzekalismy na jakies drapania w gardlach (mieszkamy u moich rodzicow, wiec jest 4 doroslych) lub zwyczajnie samo przylecialo powietrzem kij wie skad.
 
Masakra... 😱 Niewyobrażam sobie tego pobytu w szpitalu... Moim zdaniem szpitale powinny być dobrze przygotowane i zainwestować w potrzebne i przemyślane meble itp... Abym nigdy nie musiała przez to przechodzić. Już wystarczająco wyleżałyśmy się w szpitalu i jeździłyśmy po szpitalach, lekarzach itp. Na szczęście jak leżałyśmy na onkologii to miałyśmy swój pokoik i malutka miała swoje łóżko a ja miałam fotel rozkładany, dość wąski, ale ze karmiłam piersią na leżąco to ja z małą spałam w nocy i w dzień na tym fotelu 😅 byłam tak poskładana, oczywiście tylko na boku spałam by jej nic nie zrobić, inaczej byśmy się nie pomieściły. Ale dobrze wspominam ten oddział. Malutka miała wtedy niecałe 6 tyg.
Zaden szpital chyba nie byl przygotowany na tyle tak malych dzieci w tak krotkim czasie. Meble to pól biedy, ale trzeba jeszcze miec sale do polozenia tych dzieciakow.
 
reklama
Właśnie przed chwilą był reportaż w Dzień dobry TVN o RSV.
W zeszłym roku nie było zakazen bo były lockdowny, i teraz temu ten wirus szaleje ze zdwojoną siłą.
jak urodziłam to nam polecali żeby podać małemu leki na rsv ale kogo na to stać podalam Wam to jest ok 50 tyś ☹️ i tak co sezon.
koszmar to jest wirus którego boję się najbardziej chociaż już coraz nowo bo mój maluszek już nie jest taki maluszek 😍 ale wiadomo na zimne dmuchać trzeba 😟
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry