Lipaaa
Fanka BB :)
AniołUff, zasnela 10:15, ale tak marudziła i płakał, że nie umiała zasnąć a była padniętaAle jak już zasnela na rękach to jak ją odłożyłam to ani drgnęła
Zobacz załącznik 1328026
Ciekawe ile pociągnie
Mamy taki sam kocyk
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
AniołUff, zasnela 10:15, ale tak marudziła i płakał, że nie umiała zasnąć a była padniętaAle jak już zasnela na rękach to jak ją odłożyłam to ani drgnęła
Zobacz załącznik 1328026
Lipaaa, pokaż ją jeszcze raz jak stoi, please.U mnie dziś pobudka o 2.30, mąż się przebudził, bo nasze dziecko wstało sobie i trzymało się za wezglowie i tancowalo, wydajac przy tym radosne okrzyki
Skubana nie zaczepiała nas tylko sobie wstała
I tak przez 40 minut fikala w łóżku.
Jak się nauczy chodzić i obudzi się w nocy to może pójdzie sobie do zabawek albo gdzieś...![]()
Cześć dziewczynypozdrowienia z oddziału pediatrycznego w Suchej Beskidzkiej, gdzie leżymy w trójkę - ja jako opiekun, Tomek jako pacjent i RSV jako nieproszony gość
Zaczelo sie w srode kaszlem przy ktorym drgaly mu cale pluca i krtan, ale nic nie odksztuszal, wiec dalam mu syrop przeciwkaszlowy, w srode juz pokusilam sie o zrobienie na wlasna reke 2x inhalacji ze sterydu Nebbud, ale o to nic nie dalo. W piatek pediatra stwierdzil zapalenie oskrzeli/oskrzelikow ze swistami. Podjelismy probe leczenia w domu z uwagi na przepelnione szpitale, ale o 4:00 rano w sobote bylismy juz jednak na oddziale, bo dostal lekkich dusznosci.
Leczenie jest objawowe-dostaje inhalacje 2x Nebbudem, dozylnie hydrokortyzol i (chyba dobrze zapamietalam nazwe) antyniotyk biofazolin. To typowa kuracja RSV i mimo ze antybiotyki nie dzialaja na wirusa to i tak je podaja na wypadek nadkażenia bakteria, bo wtedy stan dziecka moglby sie dramatycznie pogorszyc. Leczenie zaczyna dawac rezultaty po kilku dniach, a nie od razu po pierwszym podaniu lekow
O matko!Cześć, my też jesteśmy w trakcie tego paskudztwa RSV. U nas też zaczęło się w środę, zaczął lekko pokaslywal i przy tym mu coś charczalo w klatce. Pojechałam do przychodni, lekkie zapalenie oskrzeli. Dostaliśmy inhalacje nebud i imupret. W piątek pogorszyło mu się, ciężko oddychał i swiszczał. Pojechałam znowu do przychodni i pediatra powiedziała że daje natychmiast skierowanie do szpitala bo on się dusi. W szpitalu mnóstwo dzieci, wzięli nas na sor gdzie dostał inhalacje z Ventolin po czym lekarz oświadczył, że niestety nie ma miejsca na oddziale i nad nie przyjmie, ale po instalacji saturacja wróciła do normy i możemy je have do domu ale mamy go bacznie obserwować i robić inhalacje z nebud 2* dziennie i 4* dziennie z Ventolin i higiena nosa. W razie duszności ubrać go wystawić na dwór i zrobić dodatkową inhalacje. W domu w sobotę było jakby lepiej, a niedziela to lepiej nie mówićbardzo się o niego bałam, strasznie sapał. Dzisiaj już lepiej, nawet był pogodny, ale teraz budzi się z płaczem co godzinę, przytulam i dalej zasypia. RSV to straszne dziadostwo.
Życzę wszystkim dużo zdrowia.
Kurde mnie też ostatnio gardło bolało ale stwierdziłam , że to ona mnie zaraziła bo miała ten katar...ale teraz będę ją bacznie obserwować czy nie słyszę żadnych świstów u u niej...Wirus daje objawy po 2-8 dniach od zarazenia, wiec jedynie ktos z domownikow, bo na zmiane narzekalismy na jakies drapania w gardlach (mieszkamy u moich rodzicow, wiec jest 4 doroslych) lub zwyczajnie samo przylecialo powietrzem kij wie skad.
Kochana moja wstała 6:45 a poszła spać dopiero o 11:30 i to musiałam chwilę bujać w wózku bo niby była śpiąca bo oczy tarła a nogami wywijała jak szalonaJest prawie 8 a my idziemy już na pierwszą drzemkęMała wstała o 6
I tak codziennie.. Wy pewnie dopiero wstajecie
Kto z nami od 6 nie śpi?
Edit: Drzemka trwała 15 minuta chciałam z nią pospać i się wyspać
![]()
Moja też na razie z tych leżących ...dzisiaj na rehabilitacji Pani z nią różne dziwne pozycje robiła to jak była siedząca to tak na boki ją znosiło jakby była pijanaLipaaa, pokaż ją jeszcze raz jak stoi, please.
Nie mogę wyobrazić sobie tego widoku, bo moja, wiesz, leży raczej![]()
O to to. Mała alkoholiczkaMoja też na razie z tych leżących ...dzisiaj na rehabilitacji Pani z nią różne dziwne pozycje robiła to jak była siedząca to tak na boki ją znosiło jakby była pijana![]()
Hehe po mamusiO to to. Mała alkoholiczka![]()
Specjalnie dla Ciebie, wrzucam na chwileLipaaa, pokaż ją jeszcze raz jak stoi, please.
Nie mogę wyobrazić sobie tego widoku, bo moja, wiesz, leży raczej![]()
Wow niesamowita jestSpecjalnie dla Ciebie, wrzucam na chwile
I tu
Jejku cudna jestSpecjalnie dla Ciebie, wrzucam na chwile
I tu
No na razie jeszcze śpiAnioł
Ciekawe ile pociągnie
Mamy taki sam kocyk![]()