• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe mamy 2021

reklama
Takie mi się marzy:

Ale szczypie się bardzo, bo drogie w porównaniu do klasycznego wyrka na nóżkach, które na tą chwilę nie wchodzi w grę, bo dla roczniaka jest za wysokie. Za kilka miesięcy byłoby już dobre takie klasyczne, ale oznaczałoby to kilka miesięcy walk z dzieckiem o przechodzenie do naszego łóżka o 1:30 w nocy 😅 jestem dobrej myśli, że we własnym "dorosłym" łóżku będzie spał grzecznie 😅 mam nadzieję, że za kilka miesięcy nie wrócę do tego wpisu i nie pokaże mu fakasa o 1:30 w nocy, kiedy mimo wszystko Tomek znów wylądował w naszym łóżku 🙈

Powiem Wam w tajemnicy i w pijaczym amoku (po lampce wina na pusty żołądek, w internecie, na otwarty forum, hłe hłe 😅), że chce kupić to wyrko póki jeszcze macierzyńskie dostaje, bo jak przejde na 100% na garnuszek męża, to pomimo jego starodawnego/komunistycznego podejścia do życia i finansów w małżeństwie-czyli wszystko nasze, wszystko wspólne (nah, bóle porodowe jakoś były tylko dla mnie oszuście), będę szczypać się bardziej przy wydatkach.
 
Ja w sumie też nie pokazuję😅 u nas od pajacowania jest tatuś genialnie mu to wychodzi mały potrafi tak się śmiać że nieraz aż przewraca się ze śmiechu, ja to nawet nie umiem go doprowadzić do takiego stanu🙈
A to u nas znów odwrotnie 😅 Ja z Nelą zawsze tak głupieje, że ona się śmieje po pachy, a gdy tatuś robi to samo to już nie ma takich śmiechów 😝
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry