reklama

Marcowe mamy 2021

O jaaa podziwiam [emoji2960]. Ja staram sie jeść domowo, mysle że tak jest też dobrze. Ale nie wmusilabym w siebie tyle warzyw [emoji2356]. Pomidor odpada ogórek zielony też, cebula o matko na sam zapach mi słabo... Wlasnie zrobiłam sobie salatke ryż papryka kukurydza ogorek kiszony i jogurt naturalny sól pieprz do tego jakże fantastyczna konserwa [emoji2368][emoji28][emoji28]. Jeszcze na poczatku pilam koktajl ze szpinakiem jednak sie chyba przejadlam [emoji57] za jakis czas znowu spróbuję. Owoce tak, wchodzą dosyc dobrze natomiast warzywa ewentualnie gotowane w sosie ale na surowo niestety nie [emoji849].
Rozumiem doskonale bo w pierwszej ciąży nie jadłam praktycznie nic przez pierwszy trymestr. Nie byłam w stanie myśleć o jedzeniu. Brałam witaminy i wmuszalam w siebie jakiś posiłek, ale o zdrowym jedzeniu nie było mowy. Za to w tej ogórki, pomidory, kalarepka wchodzą świetnie więc korzystam [emoji6] mam mdłości non stop ale na nic konkretnego, a w pierwszej ciąży na każde jedzenie tak silne mdłości, że nawet wody się nie mogłam napić tylko ssalam kostki lodu
 
reklama
@MamaTolka a liczyłaś ile zjadasz kcal? Bo produkty brzmią świetnie, ale na warzywach ciężko 'nabić' odpowiednią ilość wartości odżywczych.
Jem też owsiankę, staram się jakieś mięso i jajka także kalorii nabijam. Jeszcze suszone owoce śliwki morele i migdały, także wydaje mi się że kalorycznie jest ok. Na bank lepiej niż w pierwszej ciąży gdzie ssalam tylko kostki lodu bo nic więcej nie przechodziło mi przez gardło
 
A zdarzylo wam sie uslyszec od lekarza ” prosze przyjsc ma wizyte kontrolna za tydz. Nieodplatnie" ? Heh - tak powiedzial moj lekarz. I zastanawiam sie na ktora Pania w rejestracji trafie i mam tak z mostu wypalic ” darmowa wizyta ” ? :D Dla mnie to pierwsza taka sytacja i niezrecznie mi :D
 
Rozumiem doskonale bo w pierwszej ciąży nie jadłam praktycznie nic przez pierwszy trymestr. Nie byłam w stanie myśleć o jedzeniu. Brałam witaminy i wmuszalam w siebie jakiś posiłek, ale o zdrowym jedzeniu nie było mowy. Za to w tej ogórki, pomidory, kalarepka wchodzą świetnie więc korzystam [emoji6] mam mdłości non stop ale na nic konkretnego, a w pierwszej ciąży na każde jedzenie tak silne mdłości, że nawet wody się nie mogłam napić tylko ssalam kostki lodu
Ja wlasnie mam mdlosci w sumie na wszystko i po wszystkim. Ale sa takie chwile ze bym zjadla coś konkretnego 😜. Wlasnie ta " salatka" tak mi zapachniała i weszła bez problemu 😅😅 ale na wiele rzeczy nie mam tez ochoty i mam wrażenie że jakbym zjadla to pewnie bym zwróciła🤮 najgorzej z piciem. Tylko woda a w tym momecie juz ledwo na nia patrze. Jedynie z lodowki. Do tej pory 3 kawki takie słabe z mlekiem i 2 herbaty to był rytuał. A teraz nie mogę. I tak do kazdego posiłku woda. W sumie dobrze ze mi słodzone napoje nie wchodzą bo do tej pory pilam ich dosyć dużo.
 
A zdarzylo wam sie uslyszec od lekarza ” prosze przyjsc ma wizyte kontrolna za tydz. Nieodplatnie" ? Heh - tak powiedzial moj lekarz. I zastanawiam sie na ktora Pania w rejestracji trafie i mam tak z mostu wypalic ” darmowa wizyta ” ? :D Dla mnie to pierwsza taka sytacja i niezrecznie mi :D
Hahaha no ja we wtorek się zdziwilam bo mowie do niego ile płacę a on do mnie Pani kochana nic 😅. No ja mowie ok to za tydzień też będę 😂
 
reklama
Właśnie wróciłam od lekarza i jest pęcherzyk ale jeszcze bez zarodka ..zmartwiłam się bo 6 tyg wychodzi ...dostałam luteinę dopochwowo ...boje się zrobić bety :(

Nie wiem czy cię pociesze. W 5+4 miałam sam pęcherzyk, nawet bez ciałka żółtego. Po tygodniu cały pakiet z serduszkiem.


Mamusię, wróciłam od lekarza i... to już drugi temat, w którym żegnam sie za wcześnie. Na razie nie myślę, nie planuje i czekam, co przyniesie los. mam nadzieję że i do mnie w końcu sie uśmiechnie... Życzę wam wszystkim powodzenia, zdrowych dzieciaczków i łatwych porodow.

Niech los się uśmiecha do Ciebie jeszcze wiele razy. Powodzenia. :blink:


U mnie sama nie wiem. Niby nie ma już krwiaka a plamię. :rolleyes2:
Mdłości są póki co, rozkręciły się, że ho ho. Mocy brak zupełnie, ale wyciskam, co się da. :blink:
Brzuch też wyskoczył, że ho ho. 🤰
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry