Marvelka89
Fanka BB :)
Bardzo mi przykroNo właśnie, zwłaszcza że ja kompletnie nic nie czuje, żeby się coś działo... I mąż też się martwi i uważa że lepiej pójść żeby wyczyscili, żeby nic mi się nie stało a dzieciątku i tak już nic nie pomoże (niestety). A na psychikę średnio to służy... Myślę ciągle że chodzę z martwym aniolkiem w brzuchu i nie mogę mu pomóc...![]()
Jest dokladnie tak jak mowisz, ciezko jest chodzic z martwa ciaza i z ta swiadomoscia. Ja chodzilam 6 dni bo mi beta nie spadala
