Zapłaciłam i już po. Badania zostaną wysłane do Chin. Czekania 10 dni roboczych. Określa płeć także.No tak,bo to dzisiaj. Trzymam mocno kciuki, na pewno będzie dobrze wszytko. Weź głęboki oddech, bądź dzielna i dawaj znać ❤
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Zapłaciłam i już po. Badania zostaną wysłane do Chin. Czekania 10 dni roboczych. Określa płeć także.No tak,bo to dzisiaj. Trzymam mocno kciuki, na pewno będzie dobrze wszytko. Weź głęboki oddech, bądź dzielna i dawaj znać ❤
NieDziewczyny Na test pappa trzeba być na czczo ?
I ja chętnie dołączę do tego sympatycznego gronaNie. To zostaje bez zmian [emoji846] jak ktoś się jeszcze namyślił to pisać szybko
to czekamy, czyli przyjdą gdzieś pod koniec miesiąca.Zapłaciłam i już po. Badania zostaną wysłane do Chin. Czekania 10 dni roboczych. Określa płeć także.
Najlepiej jakby nie zobaczyła Ciebie i męża tez. Niech się postawi i pokaże mamusi ze przegina. Skoro koniec to koniec.Ech te teściowe...
U nas miarka się przelała na amen, po ostatniej akcji teściów i jej córki z mężem.
Znosiłam wszystkie złośliwości przez 20 lat. Próbowałam naprawić relacje, ale ona nadal się nie zmienia. Jak była wredna tak jest. Sama przyznała, że co na to poradzi...
Przerzuca odpowiedzialność za swoje złe czyny i ich konsekwencje na mnie. Ja jestem wszystkiemu winna... Ech.
Wkurzyłam się na męża, bo mówię, że tak dłużej być nie może... i trzeba coś z tym zrobić, nie mogą nas ciągle źle traktować... Nie chce podjąć tematu. Kilka razy jej tłumaczyliśmy, ale bez efektu.
Więc definitywnie stwierdziłam, że koniec. Na Święta mnie nie zobaczy. Jej córka też. Jest tak toksyczna, że jak ją widzę to mną trzęsie z nerwów. Ale znosiłam to dla męża i dzieci. Mam ochotę pójść dalej i rozszerzyć to postanowienie na inne okazje (chrzest, komunia, urodziny itd)
Chyba tym razem mi nie przejdzie. Ciąża w tym nie pomaga.![]()
To nie generalizowanie ale większość teściowych niestety jest jaka jest. Takie jest moje zdanie. Nie znam żadnej koleżanki, nikogo w rodzinie kto by chwalił teściową. Wręcz odwrotnie i tyle słyszałam czy widziałam kłótnie małżeństw przez teściowa łącznie ze mną, ze naprawdę w głowie się to czasem nie mieściło. Mam jedna koleżankę, dobra koleżankę i tyle ile ona łez wylała przez teściowa i męża - tak męża bo taki głupek ze aż mi go żal. Mamusia jest święta. Nie, nie jest.Nie generalizowałabym co do teściowychczasem teściowa jest super, nie wtrąca się i daje przestrzeń, za to teściu i reszta rodzinki jest rodem z koszmaru
tak jaka moim przypadku, niestety mam tego pecha mieszkać kilkaset metrów od nich, nie raz i nie dwa zdarza się, że teściu przychodzi jak do siebie i zaczyna grzebać w piwnicy, robić coś w ogrodzie bo "pomaga". Nie patrzy na to, że przychodzi rano, jak mój W. jest w pracy , wszystko komentuje i durne pytania zadaje - przykład z poniedzialku, przyjechał nam transport z drzewem do kominka, zapłaciłam Panu z nadwyżką, bo nie miałam odliczonych pieniędzy wiec zostawiłam "napiwek". Oczywiście szanowny tesciu już poleciał dopytać Pana kierowcę ile zapłaciłam, potem miałam litanie na temat nie szanowania pieniędzy I czemu nie domagałam się reszty
to już chamstwo, żeby szanowny Tesciu ingerował w to na co i dlaczego wydaję swoje pieniądze. O komentarzach na temat 2 kurierów tego samego dnia nie wspomnę. Także same widzicie, czasem wbrew stereotypom, teściowa jest ok, a tesciu granic nie ma żadnych
najgorszej że moje argumenty nic nie pomagają że sobie tego nie życzę