stillgrey213
Fanka BB :)
Ja dostalam i wydrukowane fotki i link do zdjec i filmikowTaak pelen wypas. Ja po badaniu czekam az mi da fotke. A ona mowi, ze linka wysyla na telefon i mam sobie pobrac![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja dostalam i wydrukowane fotki i link do zdjec i filmikowTaak pelen wypas. Ja po badaniu czekam az mi da fotke. A ona mowi, ze linka wysyla na telefon i mam sobie pobrac![]()
To u Ciebie to juz w ogole full wypasJa dostalam i wydrukowane fotki i link do zdjec i filmikow![]()
Jeszcze w prezencie witaminy ciazowe (akurat te co biore) i probki kosmetykow dla niemowlatTo u Ciebie to juz w ogole full wypas![]()
Gdzie Ty bylas na tym usg?Jeszcze w prezencie witaminy ciazowe (akurat te co biore) i probki kosmetykow dla niemowlat![]()
W prywatnym gabinecie w UK.Gdzie Ty bylas na tym usg?![]()
Ja w panstwowym w nlW prywatnym gabinecie w UK.
WytrzymaDzisiejszy dzień jest masakryczny i dobrze, że się kończy. Cały dzień boli brzuch i niby jest to taki ból, który można zaakceptować, to jednak że stresu non stop zaglądałam w majtki czy nie ma jakiegoś plamienia. Niestety moja siostra (pielęgniarka) nie pocieszyła mnie zbytnio mówiąc, że teraz niestety będę to bardzo odczuwać, zwłaszcza, że jestem chuda i u mnie na prawdę musi się sporo macica rozciągnąć by zrobić miejsce dla dziecka...aż strach pomyśleć co będzie dalej jak będzie mi brzuch rósł...złapałam przez to doła i myślę tylko o tym czy mój organizm to wytrzyma...
Kochana spokojnie, wszystko bedzie ok. Ja ostatnie dni tez mialam bardzo ciezkie. Nawet tu na forum nie odzywalam sie zbytnio.. a dzisiaj jakos jest lepiej, energii dostalam. Mysle, ze bedzie nas tak lapac cala ciaze. Lepsze i gorsze momenty. Glowka do gory! Jutro nowy dzien i bedzie lepiej!Dzisiejszy dzień jest masakryczny i dobrze, że się kończy. Cały dzień boli brzuch i niby jest to taki ból, który można zaakceptować, to jednak że stresu non stop zaglądałam w majtki czy nie ma jakiegoś plamienia. Niestety moja siostra (pielęgniarka) nie pocieszyła mnie zbytnio mówiąc, że teraz niestety będę to bardzo odczuwać, zwłaszcza, że jestem chuda i u mnie na prawdę musi się sporo macica rozciągnąć by zrobić miejsce dla dziecka...aż strach pomyśleć co będzie dalej jak będzie mi brzuch rósł...złapałam przez to doła i myślę tylko o tym czy mój organizm to wytrzyma...
Na NHS w szpitalu nawet zdjecia nie dostalamJa w panstwowym w nlto juz witamin nie dali
![]()