reklama

Marcowe mamy 2022

  • Starter tematu Starter tematu julianap
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Myślę, że akurat wędliny sklepowe są bezpieczne pod względem toxo itd może bardziej tam ta chemia zawarta w nich szkodzić a samodzielnie przygotowując to też trzeba uważać tak jak mówią żeby do surowych mięs używać oddzielnej deski itd więc trzeba po prostu rozsądnie. Wiadomo, że nie kupować tych wędlin typu polędwica łososiowa itd :)
Mi lekarz tłumaczył to w ten sposób, ze w wędlinach mogą znajdować się bakterie z którymi normalnie organizm jest w stanie sobie poradzić, ale kiedy jest się w ciąży dużo łatwiej jest się zatruć a to może być niebezpieczne dla dziecka.
 
reklama
Jakiś dziwny :) w ciąży tak naprawdę można jeść wszystko, tak samo karmiąc. Wiadomo odpada alkohol. Ja jadłam i w 1. U teraz surowego tatara, bo mialam ochotę:) wyniki krwi ok, dzieci zdrowe
Całe szczęście, ze czujesz się dobrze, ale ja bym aż tak nie ryzykowała z tym tatarem. Bakterie które maga się w nim znajdować mogą poważnie zaszkodzić dziecku.
 
Prawdopodobieństwo tego jest praktycznie zerowe..
Yhy... Nie masz pojęcia to nie pisz takich głupot na forum. Twoje zdrowie twoja sprawa, ale pisząc takie brednie możesz mieć czyjeś życie na sumieniu. Wystarczy spojrzeć ile produktów wycofywanych jest z polek supermarketów przez Gis wlaśnie przez Listerie. Co jakiś czas w ramach zajęć z mikrobiologii żywności badam ze studentami surowe mięso, także z tzw. "Sprawdzonych źródeł" ... Nie masz pojęcia co tam znajdujemy, a układ odpornościowy kobiety w ciąży nie radzi sobie z zakażeniem tak samo jak przed ciaza. Nigdy nie zaryzykowałabym życia swojego dziecka.
 
Wrzuciłam przepis na prywatną grupę i tutaj też wrzucę. Syrop na odporność :)
 

Załączniki

  • Screenshot_20210926_161737_com.instagram.android.jpg
    Screenshot_20210926_161737_com.instagram.android.jpg
    266,5 KB · Wyświetleń: 77
  • Screenshot_20210926_161740_com.instagram.android.jpg
    Screenshot_20210926_161740_com.instagram.android.jpg
    392,1 KB · Wyświetleń: 76
reklama
Nie 😔 czasami jest a czasami w ogóle nic i już się zaczęłam martwić ale dzisiaj po drzemce wstałam i zjadłam arbuza po czym czekoladę i ogórka chili i mój zaczął się śmiać, że na pewno wszystko jest okej skoro tak jem 😂
Właśnie u mnie 16+2 i czuję sporadycznie, też już się martwię czasami. Leżę wyczekuje a tu nic, wczoraj czułam kilka razy dzisiaj może z raz 🤦
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry