Mi lekarz tłumaczył to w ten sposób, ze w wędlinach mogą znajdować się bakterie z którymi normalnie organizm jest w stanie sobie poradzić, ale kiedy jest się w ciąży dużo łatwiej jest się zatruć a to może być niebezpieczne dla dziecka.Myślę, że akurat wędliny sklepowe są bezpieczne pod względem toxo itd może bardziej tam ta chemia zawarta w nich szkodzić a samodzielnie przygotowując to też trzeba uważać tak jak mówią żeby do surowych mięs używać oddzielnej deski itd więc trzeba po prostu rozsądnie. Wiadomo, że nie kupować tych wędlin typu polędwica łososiowa itd![]()