Hej, długo nie zaglądałam zaraz nadrobię . U mnie obecnie 26tc +5 , wczoraj byłam u kolejnego gina tym razem z polecenia szpitala gdzie byłam na konsultacji. Mam wrażenie że moj gin na NFZ kompletnie nie wie jak poprowadzić moj przypadek ( łożysko przodujace centralnie, macica z częściową przegrodą.) wszystko to wyszło na połówkowych. Wszyscy straszą żeby być na wsxystko przygotowanym.. w dodatku wczoraj po wizycie lekarz podejrzewa ze łożysko jest wrastające w macice, I chce mnie w 30 tc polozyc do szpitala by to sprawdzić. Z malutką na razie wszystko super , rozwija się idealnie ma 1000gr. Myślałam ze wrastanie łożyska przytrafia się tylko po cesarkach, a okazuje się ,że od jakiegoś czasu odkryli że nie. Wariuje nie mogę w nocy spać bo się boje że krwotok zacznie się w nocy i się nie obudzę,