reklama

Marcowe mamy 2023

reklama
A lekarz mówił że powinien już być? Chyba do 25 mm aż się czeka na zarodek. Wydaje mi się, że 5+6 to może jeszcze nie być.
Ona nic złego nie dała mi do zrozumienia, powiedziała że trzeba poczekać i za tydzień mam kolejną wizytę 🙏 ale już morze łez wypłakałam, bo jak się okazuje nie jestem z tych cierpliwych.
 
Ona nic złego nie dała mi do zrozumienia, powiedziała że trzeba poczekać i za tydzień mam kolejną wizytę 🙏 ale już morze łez wypłakałam, bo jak się okazuje nie jestem z tych cierpliwych.
doskonale Cie rozumiem bo ja sama chciałabym mieć wszystko na już! Dlatego może i dobrze ze idę dopiero we wtorek ( 7+1) to już będzie wtedy wóz albo przewoz. A tak to znow bym się zamartwiała gdyby się okazało że no nie ma zarodka tak jak u Ciebie czy coś. Powiem Wam że dopóki nie zrobię tego usg i nie zobacze serducha to jakoś tak ciężko mi przychodzi myślenie o sibie jako o osobie w ciazy 🙈 ciągle mam wrażenie jakbym sobie coś wmówiła 🙈 nawet mi głupio było w medicover jak umawiałam badania z krwi zaznaczyć opcję dla kobiet w coazy, jakby mi się nie nalezalo 🙄 ja nie wiem czy ten strach i niepewnosc kiedyś zniknie?
 
doskonale Cie rozumiem bo ja sama chciałabym mieć wszystko na już! Dlatego może i dobrze ze idę dopiero we wtorek ( 7+1) to już będzie wtedy wóz albo przewoz. A tak to znow bym się zamartwiała gdyby się okazało że no nie ma zarodka tak jak u Ciebie czy coś. Powiem Wam że dopóki nie zrobię tego usg i nie zobacze serducha to jakoś tak ciężko mi przychodzi myślenie o sibie jako o osobie w ciazy 🙈 ciągle mam wrażenie jakbym sobie coś wmówiła 🙈 nawet mi głupio było w medicover jak umawiałam badania z krwi zaznaczyć opcję dla kobiet w coazy, jakby mi się nie nalezalo 🙄 ja nie wiem czy ten strach i niepewnosc kiedyś zniknie?
Ja też mówiłam do mojej gin, że czekalam na te dwie kreski i myślałam że to będzie największe szczęście, a od kiedy je zobaczyłam to tylko stres. A to najpierw beta nie taka, a teraz to USG.. on mówi że to dopiero początek, później będzie jeszcze więcej zmartwień i trzeba się do tego przyzwyczaić 😁 trzymajcie kciuki za mnie dziewczyny! Mam pęcherzyk żółtkowy, a to ponoć dobrze rokuje...
 
Ja też mówiłam do mojej gin, że czekalam na te dwie kreski i myślałam że to będzie największe szczęście, a od kiedy je zobaczyłam to tylko stres. A to najpierw beta nie taka, a teraz to USG.. on mówi że to dopiero początek, później będzie jeszcze więcej zmartwień i trzeba się do tego przyzwyczaić 😁 trzymajcie kciuki za mnie dziewczyny! Mam pęcherzyk żółtkowy, a to ponoć dobrze rokuje...
o mamusiu i tak 9 miesięcy siw stresować 😅🤣 a pozniej kolejne 18 lat 😋 albo i do końca życia 🤣
 
reklama
Ja też mówiłam do mojej gin, że czekalam na te dwie kreski i myślałam że to będzie największe szczęście, a od kiedy je zobaczyłam to tylko stres. A to najpierw beta nie taka, a teraz to USG.. on mówi że to dopiero początek, później będzie jeszcze więcej zmartwień i trzeba się do tego przyzwyczaić 😁 trzymajcie kciuki za mnie dziewczyny! Mam pęcherzyk żółtkowy, a to ponoć dobrze rokuje...
3mamy bardzo mocno! Musi być dobrze!!! 🍀🙌🏻
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry