reklama

Marcowe mamy 2026

Mam ciągłe zawroty głowy. Czasem jest mi lepiej np. w ostatnią środę nagle mi przeszło ok. 17, ogarnęłam cały bajzel obok mnie, bo przy zawrotach głowy to ja nawet zmywarki nie potrafię rozpakować ale trwało to może 2 godziny i potem znowu. A dzisiaj jest bardzo źle. Wczoraj np miałam zawroty glowy ale umiarkowane powiedzmy. Nie wiem z czego to wynika, ze raz jest gorzej, raz lepiej, nie widzę żadnego związku. W zeszłym tygodniu podjechałam do sklepu kupic chleb i przy okazji po 4 rzeczy do biedronki, to myślałam, ze sie przewrócę, a byłam w sklepie tylko dlatego, ze mąż pracuje w takich godzinach, ze nie może kupić pieczywa... teraz też na badania krwi sama nie pojadę, chyba ze akurat sie mi trafi okienko ze sie bede czuć lepiej. Mąż i tak bierze wolne w poniedziałek żeby jechać ze mną do gina to badania zrobię rano i trudno na wizytę ich nie będzie, nie bede ryzykować, ze zasłabnę w samochodzie
przepraszam, że się wtrącę, ale ja tak miałam w poprzedniej ciąży w 3 trymestrze. Okazało się że spory niedobór żelaza mi się zrobił :/
Mierzysz ciśnienie? Ja teraz w kolejnej ciąży znowu mam mega niskie (100/50) i też momentami mnie tak kołuje.
 
reklama
Mam ciągłe zawroty głowy. Czasem jest mi lepiej np. w ostatnią środę nagle mi przeszło ok. 17, ogarnęłam cały bajzel obok mnie, bo przy zawrotach głowy to ja nawet zmywarki nie potrafię rozpakować ale trwało to może 2 godziny i potem znowu. A dzisiaj jest bardzo źle. Wczoraj np miałam zawroty glowy ale umiarkowane powiedzmy. Nie wiem z czego to wynika, ze raz jest gorzej, raz lepiej, nie widzę żadnego związku. W zeszłym tygodniu podjechałam do sklepu kupic chleb i przy okazji po 4 rzeczy do biedronki, to myślałam, ze sie przewrócę, a byłam w sklepie tylko dlatego, ze mąż pracuje w takich godzinach, ze nie może kupić pieczywa... teraz też na badania krwi sama nie pojadę, chyba ze akurat sie mi trafi okienko ze sie bede czuć lepiej. Mąż i tak bierze wolne w poniedziałek żeby jechać ze mną do gina to badania zrobię rano i trudno na wizytę ich nie będzie, nie bede ryzykować, ze zasłabnę w samochodzie
A nie bierzesz jakichś leków, które mogą obniżać ciśnienie? Acard, heparyna, itp?
 
przepraszam, że się wtrącę, ale ja tak miałam w poprzedniej ciąży w 3 trymestrze. Okazało się że spory niedobór żelaza mi się zrobił :/
Mierzysz ciśnienie? Ja teraz w kolejnej ciąży znowu mam mega niskie (100/50) i też momentami mnie tak kołuje.
Zaczęłam mierzyć wczoraj bo dopiero kupiłam nowy cisnieniomierz, stary się zepsuł. Jestem przed badaniami, właśnie żelazo też zamierzam zrobić
 
Progesteron besins powoduje zawroty głowy- u mnie każdy inny nie powodował zawrotów, a besins takie, że jak siedziałam na fotelu, to bałam się że spadnę. A brałam tylko 1x dziennie. Jak bierzesz więcej to na 90% od niego.
Niestety mało prawdopodobne bo brałam go wcześniej w kilku nieudanych cyklach i nic się nie działo
 
Czy któraś z Was ma może problem z odbijaniem się? W zasadzie od dnia pozytywnych testów się z tym męczę, w pracy jest najgorzej, nie da się tego ogarnąć :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry