reklama

Marcowe mamy 2026

reklama
Hej, nieśmiało zaglądam. Dzisiaj robiłam test wieczorem i wyszedł mocno widoczny. Rano zrobię jeszcze raz drugi. Termin niby na 25 marca. W domu jeszcze 2 dzieci - 3l, 1l. Nie mam pojęcia czy dam sobie radę, zwłaszcza, że już teraz nie wyrabiam
U mnie też 3 :D w domu 5latek i roczniak :D też jest ciężko, ale wiem juz od prawie miesiąca więc sie przyzwyczaiłam do tej myśli :D napewno bedzie ciężko ale co zrobić, jakoś trzeba bedzie dać radę.
U mnie największym problemem jest fakt ze mąż tylko na weekend w domu więc będzie ciężko. W tamtym roku jak rodziłam to nie udało sie mu nawet wziąć wolnego po porodzie i zostałam odrazu sama, więc trochę wieczorów przepłakałam, ale mam nadzieję ze tym razem się uda i zostanie dłużej:)
 
U mnie też 3 :D w domu 5latek i roczniak :D też jest ciężko, ale wiem juz od prawie miesiąca więc sie przyzwyczaiłam do tej myśli :D napewno bedzie ciężko ale co zrobić, jakoś trzeba bedzie dać radę.
U mnie największym problemem jest fakt ze mąż tylko na weekend w domu więc będzie ciężko. W tamtym roku jak rodziłam to nie udało sie mu nawet wziąć wolnego po porodzie i zostałam odrazu sama, więc trochę wieczorów przepłakałam, ale mam nadzieję ze tym razem się uda i zostanie dłużej:)
mój mąż też ma ciężką pracę. Jest ratownikiem medycznym i pracuje w dwóch miejscach i teraz wyrabia po ponad 300h miesięcznie. I głównie sama wszystko ogarniam. Nawet jak ma wolne to mogą po niego zadzwonić.
Rok temu jak rodziłam młodszą to w tym samym miesiącu zaczął nową pracę, więc ciężko było. Zwłaszcza, że starszak ma mamozę do teraz
 
reklama
Hej 🙂 u mnie nawet ok, dziś nie miałam tego okropnego ssania ale nie liczę na to, że to koniec 🙈 wczoraj wysłałam maila z zapytaniem o badania prenatalne do mojego gin ale zapewne odpowiedź najszybciej dostanę jutro. Jak nie to zadzwonię do rejestracji. U nas pogoda średnia, zapowiada się nudna niedziela…
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry