Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No ja właśnie te same dostałam, ale dopiero 2 dzień wczoraj bralam, ale faktycznie jak od 5 rano miałam nudności to dzisiaj spokoj. Tylko ta cena za ten spokój no przerażającaDziewczyny które pisały o wymiotach- ja już biorę drogie opakowanie tabletek Bonjesta i jest o niebo lepiej. Czasami odstawiam na jeden dzień aby sprawdzić czy może już nie muszę brać ale wtedy wymiotuje dosłownie cały dzień wiec wracam do tabletek i bardzo je polecam![]()
Świetne informacje, gratulacjeHej, ja również po wizycie. Fasolinda urosła, serce bije pani doktor założyła kartę ciąży, wypisała skierowania na badania i zaprosiła na następną wizytę 13 sierpnia. Jeśli termin porodu by się sprawdził to będzie moje 3 dziecko urodzone 22 dnia tylko każde innego miesiąca![]()
Właśnie słyszałam, ze jak wszystko zanika to koniec a mnie objawy nie odpuszczają także chociaż tak się wczoraj pocieszyłam przed wizytąJa totalnie nie wiem jak to jest, w żadnej ciąży nie krwawilłam nawet plamką krwi. Za to mam ten problem, że zanikały mi objawy i się okazywało, że to był koniec, więc w ciąży z córką byłam i teraz też jestem w panice do końca 1 trymestru
Dziewczyny na zastrzykach - jak tam wasze brzuchy? Ja mam od kilku dni ogromne problemy, żeby się wkłuć, samo przyłożenie igły boli jak najgorsza tortura, a wczoraj tak sobie walnęłam w naczynko, że krew się polała i siniaka mam na całą stronę...dzisiaj już wkłułam się bez bólu, a i tak fioletowy siniak na jakieś 5 cm![]()
Ja zmieniałam kiedyś lekarza w połowie ciąży, chwilę po badaniu połówkowym. Nowy trochę kręcił nosem, ale przyjął mnie, dociągnęłam u niego do końca i od tamtej pory chodzę tylko do niego.Hej dziewczyny, to i ja się zamelduje z kontrolnej wizyty w tym tygodniuFasolka przyspieszyła nieco i termin z USG wychodzi na 05.03, ostatnio było 08.03. Jest delikatna rozbieżność co do terminu z OM, ale niewielka i tak się ponoć często zdarza. Póki co jest wszystko w porządku, na razie mam się nie martwić rozjechanymi wynikami morfologii. Czuję się w miarę ok pomijajac mega ssanie w żołądku i mdłości jak nie zjem o czasie. Jak uważacie do którego tygodnia jest czas na zmianę lekarza? Obecnie 9+1
Ja zmieniałam kiedyś lekarza w połowie ciąży, chwilę po badaniu połówkowym. Nowy trochę kręcił nosem, ale przyjął mnie, dociągnęłam u niego do końca i od tamtej pory chodzę tylko do w
Właśnie, właśnie chciałabym uniknąć takiej sytuacji z kreceniem nosem, dlatego wolę podpytać. W zasadzie w moim przypadku jest jeszcze chyba w miarę dobry czas. Generalnie jestem bardzo zadowolona z tego mojego ginekologa, ale chodzi o koszty wizyt. Pierwszy raz byłam w placówce gdzie przyjmuje i koszt 350 zł od razu powiedział że tam ciąż nie prowadzi tylko u siebie i nie spodziewałam się ze u niego koszt bedzie 600 zł z wizyte. Jednak jest to całkiem sporo. A póki co te wizyty sa co 2 tygodnie więc malo nie wychodzi. I tak się zastanawiam co robićJa zmieniałam kiedyś lekarza w połowie ciąży, chwilę po badaniu połówkowym. Nowy trochę kręcił nosem, ale przyjął mnie, dociągnęłam u niego do końca i od tamtej pory chodzę tylko do niego.