reklama

Marcowe mamy 2026

reklama
Hej dziewczyny i jak tam się czujecie? ☺️
Pytanie mam do dziewczyn, które już są w kolejnej ciąży jak u was wielkość brzuszka?
W pierwszej ciąży mój brzuch zaczął być widoczny dopiero około 15 tygodnia nawet później, a tutaj zaraz zaczynam 9 tydzień i już spodnie nie chcą się dopinać, brzuch na wieczór jest ogromny.
to moja 3 ciąża i mam takie wzdęcia, że wyglądam jak w 4 miesiącu🫣 mąż już się na mnie dziwnie patrzy i gada coś o bliźniakach😅 ale we wtorek zobaczymy, bo w końcu mam wizytę. Spytam się czy moge espumisan brać, bo aż mi nieswojo z takim bebzolem na takim wczesnym etapie, ażadne domowe sposoby mi nie pomagają na razie
 
to moja 3 ciąża i mam takie wzdęcia, że wyglądam jak w 4 miesiącu🫣 mąż już się na mnie dziwnie patrzy i gada coś o bliźniakach😅 ale we wtorek zobaczymy, bo w końcu mam wizytę. Spytam się czy moge espumisan brać, bo aż mi nieswojo z takim bebzolem na takim wczesnym etapie, ażadne domowe sposoby mi nie pomagają na razie
Mój mąż też mówił o bliźniakach patrząc na mój brzuch 😂
 
Hej dziewczyny i jak tam się czujecie? ☺️
Pytanie mam do dziewczyn, które już są w kolejnej ciąży jak u was wielkość brzuszka?
W pierwszej ciąży mój brzuch zaczął być widoczny dopiero około 15 tygodnia nawet później, a tutaj zaraz zaczynam 9 tydzień i już spodnie nie chcą się dopinać, brzuch na wieczór jest ogromny.
U mnie to 3 ciąża i nie jest źle, tez zaraz zaczynam 9tydz i tak naprawdę nie zauważyłam trudności w dopięciu spodni, ale od początku ciazy schudłam 4kg więc pewnie tez dlatego, gdzieś tam widzę ze sie dołem juz zaokrągla ale jeszcze nie na tyle zeby bylo widać. Chociaż czasem wieczorem jak jestem pojedzona po całym dniu to moze tak, ale wtedy i bez ciąży miałam większy brzuch po całym dniu dobrego jedzenia 😆
 
1/4 ciąży za mną 😳 mam nadzieję, że ono wciąż tam jest i jest ok, bo od dwóch dni już czuję się lepiej. I niby wiem, że na tym etapie to już normalne, a jednak gdzieś tam nutka niepewności siedzi w głowie 😥
 
1/4 ciąży za mną 😳 mam nadzieję, że ono wciąż tam jest i jest ok, bo od dwóch dni już czuję się lepiej. I niby wiem, że na tym etapie to już normalne, a jednak gdzieś tam nutka niepewności siedzi w głowie 😥
A na kiedy wizyta?
Pamiętaj, że zrobiłaś wszystko co mogłaś i nie masz już na nic wpływu. Też się stresuje, ale tłumaczę sobie tak jak tobie napisałam. Co będzie to będzie, wiem że sobie nie mogę zarzucić nic, dbam o siebie i dziecko. Pozostaje tylko czekać.
 
reklama
A na kiedy wizyta?
Pamiętaj, że zrobiłaś wszystko co mogłaś i nie masz już na nic wpływu. Też się stresuje, ale tłumaczę sobie tak jak tobie napisałam. Co będzie to będzie, wiem że sobie nie mogę zarzucić nic, dbam o siebie i dziecko. Pozostaje tylko czekać.
Teraz jeszcze mam 9 sierpnia, także niedługo.

Mam świadomość, że zrobiłam wszystko, ale też mam poczucie, że jeżeli znowu się nie uda, to już chyba nic mi nie pomoże, nie wiem jakie jeszcze leczenie mogłabym zastosować, żeby ciążę utrzymać. Także to jest głównie strach o to, że to już prawdopodobnie ostatnie podejście...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry