• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Witam w upalne popołudnie...
Mężuś właśnie odstawił starszą pociechę do dziadków, a Martynka śpi już dwie godzinki, więc mam chwilę oddechu:-)! Strasznie dziś u nas gorąco i spacer z dziewczynami mnie wykończył...:-( Najchętniej poszłabym już spać, a tu jeszcze cały wieczór trzeba być na nogach...:sorry2: W ogóle od przyjazdu tyle mam na głowie, że nie wiem jak się nazywam, ale powoli się ogarniam... Cieszę się, że niedługo długi weekend i sobie odpoczniemy, uff

Witaj MrsF! To super, że wypoczywacie i wszystko u Was dobrze! Czekamy z niecierpliwością na fotki Gucia, hehe:-D:-D
Weronikaa dużo zdrówka - mam nadzieję, że szybko Ci przejdzie;-):tak:!
Beti mam nadzieję, że uczulenie szybko minie...!:yes: Od przypraw to raczej nie jest, choć buraczek też nie powinien uczulać.... Sama nie wiem...:no::no::no:
Niekat to dzielny Marcelek - buźka dla niego!:-) A co do wagi to się nie przejmuj, niech sobie gadają. Przecież 6-7 kg na ten wiek to wcale nie jest nic niesamowitego....:wink:

Zmykam się wyszykować, bo mnie Mężuś porywa na kolacyjkę z okazji naszego święta;-);-);-) Może to jedzonko postawi mnie na nogi, bo przecież na wieczór muszę być w formie..:laugh2::-p:laugh2:!!!
 
reklama
Stefanna miłego wieczorku i jeszcze wielu lat razem :-)

Najlepsze życzenia dla Tosi i Jeremiego

Kasiu, dziękujemy za życzenia, mam nadzieję ze Julka zacznie sama zasypiać, u nas to norma, wystarczył tydzień przyzwyczajania i Basia odkąd skończyła dwa miesiące zasypia sama w łóżeczku i w dzień i w nocy :-) Pamiętaj tylko o konsekwencji.

Niekat, moja Ala kiedyś była średniaczkiem jeśli chodzi o wagę a teraz to wygląda właśnie jak dziecko z Etiopii, jakbyśmy ją głodzili :baffled: Całe szczęście że mi na to nikt uwagi nie zwraca na ulicy, ;-)

Cicha ja mam dla Basi buteleczkę Tommy Tippee i jest super, jest tak szeroka jak pierś:tak: Niektóre dzieci są dosyć wybredne i trzeba im dać kilka rodzajów smoczka do wypróbowania:-D

MrsF wypocznij dobrze u babci, bo już tak szybko do pracy... Podziwiam Twojego męża, mój by na pewno się tak nie poświęcił, niestety. Gdybym chciała teraz wrócić do pracy, to musiałabym zostawić Basię z kimś obcym:baffled:- opiekunką, wiec raczej tego nie zrobię.

Weronika zdrówka życzę :-)






 
ja tylko na chwilkę wpadłam i trochę samolubnie ale jestem trochę zła i trochę się boję bo ta kuleczka koło oka pod skórą nie zmalała pierwsza teza jaka postawił lekarz mówiła że Zuzie ugryzł komar druga że to od uderzenia ale dwa miesiące nic nie ma poprawy więc jutro mamy wizytę u chirurga dziecięcego trzymajcie kciuki żeby to coś samo się wchłonęło zła jestem że mógł nas do chirurga wysłać wcześniej i trochę się martwię co jutro wyjdzie :wściekła/y::-(:baffled:
 
Weronikaa, może teraz skończy sie Wam ta niekończąca się przygoda z bakteriami... Buźka dla Was :*

MrsF, Gucio? Ciekawe dlaczego?:-D Bo Dżemik od James'a:-D Świetne są te dzieciaczki w wymyślaniu imion...:tak:
Skoro masz taką możliwość z powrotem do pracy, to czemu nie skorzystać... zrobić karierę i powrócić do realizacji planu o zawodnikach piłki nożnej:tak::laugh2:

Stefanna
, dzisiaj Wasza rocznica... W takim razie życzę Wam
Abyście dalej szli przez życie,
trzymając się mocno za ręce,
Zawsze uśmiechnięci, zawsze razem,
zawsze pewni swoich uczuć.
Niechaj los Wam sprzyja,
niosąc powodzenie.

Kolacyjka i dobre towarzystwo na pewno dodadzą Ci wigoru na wieczór i nockę:tak:;-)

Ale czasu poświęciłam na napisanie tego posta...:no: pół godziny, bo tyle trwało usypianie małej smerfetki... wybudzała się z płaczem, ale u mamy wszystko mijało i w końcu założyła sobie pluszowe słoneczko na głowę i zasnęła snem sprawiedliwego... i chyba wielce zmęczonego dziecka, bo prawie nie spała od 14:szok:
 
Darinia, mógł profilaktycznie to zrobić...:no: mam nadzieję, że jutrzejsza wizyta rozwieje wszelkie wątpliwości... powodzonka:tak:

Asia, chyba ja też posłucham Twojej rady, co do konsekwencji... tylko teraz tydzień przyzwyczajania może nie wystarczyć:-D
 
Darinia jeżeli to się samo pojawiło, to powinno samo się wchłonąć. Moja Ala miała od urodzenia dwa naczyniaki na pleckach i jeden do tej pory się wchłania, a jeden to jest prawie niewidoczny już.

Beti im później zaczniesz uczyć Jolę samodzielnego zasypiania, tym dłużej to potrwa, niestety.

Basia dzisiaj spała w ciągu dnia 1x godzinę i 2x pół godziny, a zazwyczaj śpi 4x po godzinie, no ale upał u nas dzisiaj był nieznośny.
W poniedziałek lekarka zapisała dla Basi syrop, po którym rzekomo powinna częściej robić kupki, no ale do dzisiaj nie zadziałał :-(Już naprawdę nie wiem co z tym fantem zrobić. :confused:
 
Jestem, jestem, tylko pakowanie trochę czasu pochłania. I mam wrażenie, że rzeczy do spakowania jakoś nie bardzo mi ubywa. Dzieci mają się dobrze. Milenka nauczyła się piszczeć, o zgrozo. No ale jakoś to trzeba wytrzymać.
Przekazuję pozdrowienia od Doroty26. Nadal ma problem z forum. Kubuś zdobywa nowe umiejętności. Ma nadzieję, że niedługo będzie mogła sama się z nami popisać.
Przemko wstał, więc trzeba jakieś śniadanko zjeść i Mielnkę położyć na drzemkę.
 
Witajcie słonecznie

Giza, Wcześnie zaczynasz dzionek:-)
Jola też wcześnie się obudziła... Zawsze ok.5.30-6 wstawała pierwszy raz na mleczko, ale zawsze usypiała... a dzisiaj kicha:-( No ale pobawiłyśmy się, a że była coraz bardziej marudna, to sru do łóżeczka...Trudno było jej zasnąć, więc to chyba dziąsełka, bo jak posmarowałam bobodentem i wymasowałam poskutkowało...:tak:
Przynajmniej Milenka chyba nie ma takich problemów...
A co do przeprowadzki, to nagle człowiek odkrywa że ma więcej rzeczy niż myślał... :-D
Dzięki za pozdrowienia od Doroty... Miejmy nadzieję, że problem z dostaniem się na forum szybko minie i będzie miała okazję osobistego podzielenia się z nami Kubą:rofl2:
 
reklama
Witam,coś ostatnio nie mam czasu na nic-trochę pracuję,poza tym ogarnąć całe towarzystwo;-);-)same wiecie
cicha mam idento problem-wczoraj byłam 4 godziny w pracy-a moja królewna ryk,pisk a butelki się nie chwyciła:baffled:a poza tym nie toleruje nikogo oprócz mnie i M-jak widzi babcie to jest pisssssssk nieziemski:sorry2:
giza moja od tygodnia piszczy i wiem co to znaczy:baffled:
niekat określenia niby pieszczotliwe tego typu też mi nie leżą
ninja to Tymona już od małego w skoki wprowadzacie
elip witaj ponownie
darinia mam nadzieję ze nic groznego z tą kuleczką:no:
A swoją drogą niezle się oszustwo na kwietniówki wplątało-podziwiać tylko za taką wyobrażnię...:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry