Witam w 2009:-)! Starsza o rok

ale za to z roczną córeczką;-).
Ja pomalutku wracam do żywych;-). Już mi zaczyna przechodzić choróbsko. W naszej rodzince zdrowa tylko Tosia. Ja jeszcze pokasłuje. Dostałam antybiotyk Bioparox brała go któraś z was?(on się nie dostaje do krwi, bo działa miejscowo-jeste w aerozolu). Ciszy mnie, że córcia zdrowa

. Jedyne co mnie dziwi to jak zaśnie to ją męczy kaszelek ale to tak jakby miała nadmiar śliny (chyba od zębów) i się krztusiła. I od czasu do czasu musi odkasłać


Ale to tylko jak śpi i to na początku tuż po zaśnięciu, bo jak już zaśnie w głeboki sen to nie ma tak


. Bo tak to oznak jakiejkolwiek choroby brak.
Teraz jest z teściową na spacerku

. Fajnie! Bo przez 2 dni nie wychodziłam z nią z domciu.
A co do fajerwerków, to cały hałas za oknem Tosia przespała

.
Anetka- strasznie mi przykro z powodu utraty pracy przez męza

To tak nagle? Czy ma twój mąż okres wypowiedzenia? Ale nie martw się na pewno szybciutko coś znajdzie

. Głowa do góry, będzie dobrze

.
Wow- Nikoś niedługo kończy roczek

:-) Ciekawe co u nich?