asze
marzec 08
hej:-)
Pogoda u nas dzisiaj dopisała, cały dzień na dworze:-), Zuzia juz chadza własnymi drogami i podczas wieszania prania musiałam ją wciąż gonić, strasznie ją ciągnie na ulicę a brama nam się zepsuła a z kaską na nową chwilowo kiepsko:-(. Po południu pojechaliśmy na zakupy do Tesco ale z zakupów nieplanowanych kupiłam Zu skarpetki ( mam wrażenie że wciąż ma ich za mało) oraz pajace do spania ale rozmiar 18-24 bo na razie ma, a że były tanie - 34 zł za 3 szt, to się skusiłam:-)
Zula nosi rozmiar 20-21, Ninja Tymon ma naprawdę małe stópki
Niekat pochwal się widelcem, a Giza kapelusikiem
, chciałąbym mieć takie zdolności.
Dusia dbaj o siebie, kuruj się kochana
Mrówa jakaś fotka z Melą jak sypie kwiatki??? Chętnie bym zobaczyła
Niekat - dla pocieszenia- te pytania się szybko nie skończą... Milo mnie "zamęcza" do dziś...
Ewa Zuzia też wciąz woła mniam, mniam - szczególnie w sklepie
, fajny wypad sobie zafundowaliście
Pogoda u nas dzisiaj dopisała, cały dzień na dworze:-), Zuzia juz chadza własnymi drogami i podczas wieszania prania musiałam ją wciąż gonić, strasznie ją ciągnie na ulicę a brama nam się zepsuła a z kaską na nową chwilowo kiepsko:-(. Po południu pojechaliśmy na zakupy do Tesco ale z zakupów nieplanowanych kupiłam Zu skarpetki ( mam wrażenie że wciąż ma ich za mało) oraz pajace do spania ale rozmiar 18-24 bo na razie ma, a że były tanie - 34 zł za 3 szt, to się skusiłam:-)
Zula nosi rozmiar 20-21, Ninja Tymon ma naprawdę małe stópki

Niekat pochwal się widelcem, a Giza kapelusikiem
, chciałąbym mieć takie zdolności.Dusia dbaj o siebie, kuruj się kochana

Mrówa jakaś fotka z Melą jak sypie kwiatki??? Chętnie bym zobaczyła

Niekat - dla pocieszenia- te pytania się szybko nie skończą... Milo mnie "zamęcza" do dziś...
Ewa Zuzia też wciąz woła mniam, mniam - szczególnie w sklepie
, fajny wypad sobie zafundowaliście
Dziś chciała włazić na parapet w pokoju
już chyba nieliczne się cycusiują. Mały urwisek z Tosi, Nelcia wczoraj zsikała się dziadkwi na łóżku i ponoć jeszcze z perfidnym uśmieszkiem na buzi

Tymon już całkiem sprzedajny chłopak, ale i ma to swoje plusy, fajnie że weselisko udane!
Ale masz zacięcie do szydełkowania, każda wolna chwila się nie zmarnuje:-)
Dziś jakby mniejszy katar, ale dalej jest - juz normalnie ręce opadają:-(
..taka ze mnie gapa! oczywiście myślałąm o wszystkim..ale ładowarka sie ostała!
..Pewnie ta pogoda tak na nią wpływa....



