PM1
marzec 2008
Weronikaa- też nie zaczaiłam co z tymi siuskami? Nela miała posiew dodatni? U nas kontrolnie robimy co jakiś czas mocz i ostatnio wyszły w nim azotany i musieliśmy zrobić posiew i niestety dodatni
ale antybiotyku Tosia nie brała tylko Bactrim. I teraz czekamy na wyniki czy jest ok.
Dusia- to pewnie na wizycie będziecie mieć pierwsze usg
Co do Liliany to też jest to nasz typ przy drugim dziecku:-).
Giza- no to mieliście mokrą przygodę. Dobrze, że miałaś rzeczy na przebranie. A i piękny komplecik zrobiłaś
. I widzę, że imię Antonina robi się coraz bardziej popularne
. Pamiętam jak jeszcze Tosi w brzuszku nie miałam i powiedzieliśmy, że jak będzie dziewczynka to będzie Tosia to strasznie rodzina się krzywiła
. A teraz wchodzę do lekarza a tu już 3 Tosia
.
Stefanna- kobieto widzę że spać nie możesz?
1 w nocy a ta za oświetlenie się jeszcze bierze
. Ale skoro już przeprowadzka tuż tuż to pewno niedługo odpoczniesz
. A wy jeszcze się karmicie cycusiem? Bo pamiętam, że miałaś ją odstawiać. I jak poszło?
Anetka- strasznie mi przykro...
Kra Cicha Stefanna- zazdroszcze wma tych głodomorków. Dla Tosi jedzenie mogło by nie istnieć
każde karmienie to masakra. Pomysłów mi zaczyna brakować na to aby ją zachęcać do jedzenia.
ale antybiotyku Tosia nie brała tylko Bactrim. I teraz czekamy na wyniki czy jest ok. Dusia- to pewnie na wizycie będziecie mieć pierwsze usg
Co do Liliany to też jest to nasz typ przy drugim dziecku:-). Giza- no to mieliście mokrą przygodę. Dobrze, że miałaś rzeczy na przebranie. A i piękny komplecik zrobiłaś
. I widzę, że imię Antonina robi się coraz bardziej popularne
. Pamiętam jak jeszcze Tosi w brzuszku nie miałam i powiedzieliśmy, że jak będzie dziewczynka to będzie Tosia to strasznie rodzina się krzywiła
. A teraz wchodzę do lekarza a tu już 3 Tosia
.Stefanna- kobieto widzę że spać nie możesz?
1 w nocy a ta za oświetlenie się jeszcze bierze
. Ale skoro już przeprowadzka tuż tuż to pewno niedługo odpoczniesz
. A wy jeszcze się karmicie cycusiem? Bo pamiętam, że miałaś ją odstawiać. I jak poszło?Anetka- strasznie mi przykro...
Kra Cicha Stefanna- zazdroszcze wma tych głodomorków. Dla Tosi jedzenie mogło by nie istnieć
każde karmienie to masakra. Pomysłów mi zaczyna brakować na to aby ją zachęcać do jedzenia.
imie bardziej podoba mi sie w zdrobnieniu bo juz mniej kojarzy mi sie z tą osobą - Lila
idą wszystkie dwójki i trójki
Błażulec podobno nieźle zniósł wizytę, no ale dziś tylko było lakowanie, a jeszcze ma jeden ząbek do borowania, więc może być gorzej:-(
A może nie odwołuj wizyty jutrzejszej, to i tak nie zaszczepią a lekarz Go zobaczy, do jutra może się zmienić samopoczucie
Dziś pierwsze spotkanie, coż w końcu ktoś kompetentny powie mi, że nie mogę być kierowcą, przynajmniej będę miała pewność
wyniki wychodzą różnie i jest to na mniejszej to na większej dawce furalginy. Choć od 2 m-cy wyniki ma OK, dalej kazała dawać pół na noc a teraz zmniejszyć na 1/4. Oj chciłabym żeby sie to wreszcie skończyło, bo juz nie mam pomysłów jak jej tego żółciaka przemycać (bo cwany lisek wie że to fuj) 
Ostatnio nie kładę się wcześniej niż 1-2ga w nocy....:-( Ale mam nadzieję, że już niedługo, bo maksymalnie miesiąc jeszcze tak pociągnę...


Moja głowa źle znosi takie zmiany i znowu musiałam zażyć Apap, żeby jakoś funkcjonować...