Dusia08
Marzec '08
My juz po wakacjach :-) Wrucilismy w piatek w nocy. Spotkanie z cicha sie udalo. Spedzilismy razem z dzieciakami mile przedpoludnie na basenie, ale burza nas przegonila. Ale mam nadzieje ze jeszcze kiedys uda nam sie spotkac. Cicha ma sliczne blondaski. Jak puzniej bende miala chwile to wrzuce zdjecia z naszego spotkania.
Dzisiaj czeka mnie sprzatanie w domu, i nie bardzo mnie to cieszy. ale pogoda nie zabardzo wiec i tak bysmy pewnie siedzieli w domu.
I musze zadzwonic do ginki bo wizyte mam dopiero za tydzien a wczoraj mialam lekkie plamienie i sie troche wystraszylam i teraz sie denerwuje, wiec moze mnie dzisiaj zobaczy.
Ide was poczytac.
Dzisiaj czeka mnie sprzatanie w domu, i nie bardzo mnie to cieszy. ale pogoda nie zabardzo wiec i tak bysmy pewnie siedzieli w domu.
I musze zadzwonic do ginki bo wizyte mam dopiero za tydzien a wczoraj mialam lekkie plamienie i sie troche wystraszylam i teraz sie denerwuje, wiec moze mnie dzisiaj zobaczy.
Ide was poczytac.
no i widzę, że wyrastam na forumowego błazna;-)
Kciuki trzymam i ucałuj Areckiego z okazji urodzin:-)
Może Wy coś wiecie dziewczyny więcej?????

:-)
;-) KOndizk był mega zadowolony pluskał sie i zjeżdżał ze zjeżdżalni
. Byłam dziś z Tosią u lekarza, bo przestraszyłam się, po poście Gizy, że to też może być szkarlatyna. A szczerze mówiąc nie wiedziałam dokładnie jakie ona ma objawy dopiero jak zajrzałam w necie to dowiedziałam się czegoś o tej chorobie. Całe szczęście to najprawdopodobniej tylko jakaś reakcja alergiczna. Ale na co to jeszcze nie wiemy. Może czereśnie (bo Tosia próbowała i bardzo jej posmakowały) a może truskawki jakieś mocno chemiczne kupiłam