ewa33
Zadomowiona(y)
skaba fajnie ze zadowolona jesteś na "swoim"
.. prawda ze fajnie posiedzieć przed kominkiem..z lampką wina..lub w objęciach kochanego...
(romantycznie zabrzmiało..)
No ale że Mery śpi sama na gorze..to sukces!..a nie zaglądasz do niej w nocy?
kasik to pospaliście sobie dzisiaj
..Ja nie pamiętam kiedy tak długo spałam..:-(
giza napewno dzisiaj się wyśpisz.. a może ząbki jej następne wychodzą?
weronika Neli juz przeszło? stawiałaś jej te bańki? My chodzimy do pani doktor z Lwowskiej..(ona jest chirurgiem)..i jeszcze nigdy antybiotyków nam nie przepisała...
kasia jak Ewcia? kiedy wychodzicie?
U nas imprezka była w niedzielę,Tosia zadowolona:-)... cieszyła się z prezentów..Jeszcze od chrzestnych dostanie,bo ich nie było...wujek miał wirusa,..a chrzestna dopiero co przyleciała z Australii..Ale dzwonili,i na święta będa..
Tylko ja w święta mam dyżur
..Właśne korzystam z 3dni wolnego..bo od czwartku "maraton"..
Dzisiaj wybieram się do gina.,bo od prawie 2 lat nie byłam..tj.gdzieś zaraz po porodzie i tyle..
Tak ze może pojedziemy całą rodzinką do Rz-wa,muszę Alexowi jakieś butki kupić..majtusie ,skarpety..A gina mam na 20.15.
Dom ogarnięty..w miarę..Tośka śpi..Jak pochodzi po podwórku,to śpi przez 2-3 godziny!
Tylko coś pokasłuje ostatnio w nocy ..:-(Dziś nawet mniej..ale jednak..
Śpiewa ciągle sobie pod noskiem.. zresztą ciągle coś gada..jak najęta! też planujemy ją wyeksmitować z naszego pokoju...bo w sumie jej już prawie gotowy...
A! i jeszcze Wszystkim wczorajszym,przedwczorajszym,dzisiejszym..jutrzejszym..pojutrzejszym..jubilatom 2latkom 100lat!!!!!!!!!!!!!
.. prawda ze fajnie posiedzieć przed kominkiem..z lampką wina..lub w objęciach kochanego...
(romantycznie zabrzmiało..)No ale że Mery śpi sama na gorze..to sukces!..a nie zaglądasz do niej w nocy?
kasik to pospaliście sobie dzisiaj
..Ja nie pamiętam kiedy tak długo spałam..:-(giza napewno dzisiaj się wyśpisz.. a może ząbki jej następne wychodzą?
weronika Neli juz przeszło? stawiałaś jej te bańki? My chodzimy do pani doktor z Lwowskiej..(ona jest chirurgiem)..i jeszcze nigdy antybiotyków nam nie przepisała...
kasia jak Ewcia? kiedy wychodzicie?
U nas imprezka była w niedzielę,Tosia zadowolona:-)... cieszyła się z prezentów..Jeszcze od chrzestnych dostanie,bo ich nie było...wujek miał wirusa,..a chrzestna dopiero co przyleciała z Australii..Ale dzwonili,i na święta będa..
Tylko ja w święta mam dyżur
..Właśne korzystam z 3dni wolnego..bo od czwartku "maraton"..Dzisiaj wybieram się do gina.,bo od prawie 2 lat nie byłam..tj.gdzieś zaraz po porodzie i tyle..
Tak ze może pojedziemy całą rodzinką do Rz-wa,muszę Alexowi jakieś butki kupić..majtusie ,skarpety..A gina mam na 20.15.
Dom ogarnięty..w miarę..Tośka śpi..Jak pochodzi po podwórku,to śpi przez 2-3 godziny!

Tylko coś pokasłuje ostatnio w nocy ..:-(Dziś nawet mniej..ale jednak..
Śpiewa ciągle sobie pod noskiem.. zresztą ciągle coś gada..jak najęta! też planujemy ją wyeksmitować z naszego pokoju...bo w sumie jej już prawie gotowy...
A! i jeszcze Wszystkim wczorajszym,przedwczorajszym,dzisiejszym..jutrzejszym..pojutrzejszym..jubilatom 2latkom 100lat!!!!!!!!!!!!!


ale to pewnie na tle nerwowym
Zaczynam żałować, że od prawie trzech miesięcy jest odsmokowany
U Błażka w przedszkolu jest chłopiec, który wysławia sie bardzo soczyście, Pani już nawet zrobiła zebranie z nami dotyczące tego problemu
Sen z powiek spedza mi wizja Kurduplita ze święconką w kościele
Uciekam, bo dziś jeszcze muszę pojechać po zakupy, a ludziska wariują z tymi zapasami żarcia na święta