Witam Marcoweczki!! Chwile tu nie zaglądałam, a tu postow że hohoho.
Co do zakupów - wózek dostałam od szwagierki- nie mam pojecia jaki to model. Jest to wózek wielofunkcyjny z wyjmowaną gondolką na duzych, pompowanych kółkach. Stwierdziłam, że nie ma po co kupować nowego skoro ten jest całkiem fajny. Aaa i jeszcze fotelik do auta tez już mam:-)
Ciuszki - mam już cała sterte ;-) ale to wiekszosć kupowanych "z importu", a na większe zakupy wybieram sie w sobote. Co prawda nie znam jeszcze plci Dzidzia, ale ostatnio strasznie podoba mi sie zielony - rażący kolor - czyli taki uniwersalny.
Co do plci, piszecie ze wsumie do końca nie jest sie w 100% pewnym, że to co pokazało USG jest prawda. Tak sobie wlaśnie myśle, czy naprawde chce znać płeć??

Do tej pory nie mogłam sie doczekać żeby już wiedzieć. Po dzisiejszym "nadrobieniu" Waszych wypowiedzi, sama juz nie wiem czy chce wiedzieć - wsumie taka niespodzianka przy porodzie

:-)
No i na koniec, bylam na badaniu glukozy (50). I tak przed badaniem mam 79mg/dl a po godzince 114

Czyli wg normy o 4 za dużo, ale to chyba nienajgorszy wynik?? Pocieszcie mnie że tak
