weronikaa
19-03-2008 18-07-2009
No właśnie, ale ja tak z wagą zawsze miałam, że ni cholery schudnąć nie mogłam, choć nie jem jakoś strasznie dużo. Pewnie moge to z lekka usprawiedliwić moją nieszczęsną tarczycą i niestety od zawsze miałam problemy z .....
załatwianiem się. Czasem to i tydzień do kibelka nie szłam, a puźniej to myślałam że umre.
No ale przed momentem mamuśka mi powiedziała że oprucz brzucha to nigdzie nie przytyłam a i brzuch zbyt wielki nie jest. I że moge schudnąć po porodzie, bo i takie przypadki się zdażają (że przed babka kolos - a po porodzie chudnie niewiadomo z czego) Koleżanka, z początku sie cieszyła jak zaczeła chudnąć, a puźniej zaczeła sie tym martwić bo stwierdziła że już za dużo jej ubyło. TEŻ TAK CHCE!!
załatwianiem się. Czasem to i tydzień do kibelka nie szłam, a puźniej to myślałam że umre. No ale przed momentem mamuśka mi powiedziała że oprucz brzucha to nigdzie nie przytyłam a i brzuch zbyt wielki nie jest. I że moge schudnąć po porodzie, bo i takie przypadki się zdażają (że przed babka kolos - a po porodzie chudnie niewiadomo z czego) Koleżanka, z początku sie cieszyła jak zaczeła chudnąć, a puźniej zaczeła sie tym martwić bo stwierdziła że już za dużo jej ubyło. TEŻ TAK CHCE!!




.Bardzo ruchliwy.



