reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

No mamma jak się tyle u fryzjera siedzi, to potem się ma 5stron do przeczytania:-):-):-):-D:-D.
A co robiłaś z włoskami? Farba, ścięcie? Udanej imprezki, ale imprezujesz ostatnio, tydzień temu u Ciebie była, czy to już więcej zleciało? Ale to baaaaardzo dobrze, rozerwiesz się. Baw się dobrze!
 
reklama
No i powiedzcie że to nie jest naług!! Jest 00.39 właśnie wróiłam do domku i oczywiście nie obeszło się bez włączenia kompa i sprawdzenia co nasmarowałyście pod moją nieobecność :-):-D:-)

Wieczorek był udany, film o dziwo świetny (a jak czytałam zwiastun to wyglądał na typowy durny amerykański - beż urazy oczywiście), a puźniej poszliśmy do baru na "soczki" .... i soczki:blink:

Ninja - my to przesr.... mamy :-D i pewnie nie obejdziemy się po porodzie bez (jako to kreśliła babka w szkole rodzenia) "KALAFIORKA" :baffled:
Giza - to chata wolna - możesz imprezke zrobić jak nic :cool:
Niekat - super że praca skończona :-) Napewno wszystko będzie lux i promotor się nie przyczepi, a swoją drogą dzidziorek to mądrala będzie jak mamusia zakuwa podczas ciąży :cool2:
 
telma u fryzjera byłam 'tylko' 3 godziny:cool2:-zrobiłam się na orzechowo-czekoladowo(sama mam ciemne ale jeszcze troche je przyciemniłam)i oczywiście się obcięlam,ale mężulowi się nie podoba(jak zawsze zresztą:dry::sorry2:)A propos imprez to trochę ich mam teraz,w zasadzie tydzień po tygodniu-bo za tydzień znowu:cool:
A JA MAM DZISIAJ STUDNIÓWKĘ!!!!!
 
RATUNKU!!! Powiedzcie co robić, nie mogłam spać przez ten ból wątroby czy szlak wie czego :-( Nie wiem na którym boku się położyc, wreszcie wstałam a i tak nie przeszło, ani siedzieć ani leżeć ani stać - też boli. Nie wiem co z tym zrobic, zadzwonić do ginki (ale co mi powie przez telefon), pójsć na pogotowie, a może się Apapów najeść i jakoś przetrzymać ???
Kurcze z każdym dniem boli coraz bardziej, a do planowej wizyty jeszcze 12dni :-(
 
Witam sobotnio!
mamma,darinia- gratuluję studniówek!!!!!!!!!!!!!!
mamma- no z tym fryzkiemza wiele się nie pomyliłam- pół dnia;-):shocked2::cool2:
Dobrze się wybaw, bo wkrótce będziesz musiała się poświęcić innym "uciechom" życia! Jedno w tych zabawach będzie wspólne- noce nieprzespane:-D
Giza- witaj i zdaje wieczorkiem relacje jak tam meblowe zakupy:-)
Weronikaa- ja mówiąc szczerze nie jestem z tych co czekają, jak jest coś nie tak, to się idzie do lekarza, albo szpitala, bo to nie katar, tylko ciąża niegdy nic niewiadomo- lepiej dmuchać na zimne,niż potem sobie w kasze dmuchać,że mogło się zareagować wcześniej!
Jeżeli w domku już nic nie pomaga,a ból jest coraz silniejszy z dnia na dzień, to jedź do szpitala i niech zobaczą,może jakieś rozkurczowe podadzą,po co masz się męczyć?! Takie jest moje zdanie! Oczywiście zrobisz jak uważasz.:happy2:
 
weronikaa- zadzwoń do lekarza ona ci powie co masz zrobić albo gdzie się zgłosić ale jak cię tak bardzo boli i nie przestaje do najlepiej jedz do szpitala mój lekarz zawsze mówi żeby dzwonić do niego jakby coś się działo a jak ma akurat wolne i jest poza miastem to mówi żeby od razu zgłosić się do szpitala z karta przebiegu ciąży

jak to jest na tym etapie ciąży szyjka się skraca prawda ? i teraz to już nie jest zagrożenie tylko normalna rzecz? :dry:

18 mam usg kurcze i już nie mogę się doczekać chce mieć już większą pewność co do płci już nie mogę doczekają się tego badania :-)



 
reklama
Gratulacje mamuśkom 100-dniówkowym!!

Dodzwoniłam się do mojej Ginki i nie pocieszyła mnie :-( Powiedziała że macica uciska i że z tym niewiele da się zrobić, kazała mi wziąść paracetamol - 1 tabl. rano i i coś drugiego ziołowego, ale tylko przez 3-4 dni!
A CO PUŹNIEJ??
Powiedziałaże na 3-4 tyg przed rozwiązaniem dolegliwości miną jak brzuch opadnie!! REWELACJA!! A najbliższe 2,5 m-ca co???!?!?!?!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry