reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Marteczka ja miałam dla Jaśka pościel Feretti i powiem ci że super jaest(i do prasowania i w użytkowaniu)
Ja też muszę niedlugo porozglądać się za większymi rzeczami dla dzidzi-chodzi mi głownie o ten kosz do spania,który wstawię do sypialni na początku...
 
reklama
Witam i już nadrabiam zaległości.
W sobote z wieczorka to myśałam że umre- tak mnie bolało, ale stwierdziłam ze ni czorta nie będe dzidzia truć i poszłam metodą szwagierki - przespać ból :blink: No i rano w niedziele obudziłam się jak nowo narodzona - cudownie wypoczęta i co najważniejsze - nie bolało!! :-) A dzionek minął miło, bo po obiadku pojechaliśmy z mężulkiem do lasu na spacerek i dlatego komp był wczoraj nie odpalany ;-)
No a dziś z rana też jest "w miarę" dobrze i tak się zastanawiam czy iść do tego lekarza, bo pogoda ochydna. Tak więc jak bardziej nie będzie boleć to narazie sobie odpuszcze.

Monika_A to prawdziwy wysyp bobasków będzie wokół Ciebie :-) Ale to i dobrze bo fajniej na spacerek iść wspólnie niż samemu

Przyszłamamusiu - nasz bobas również planowany, ale nie wyszło tak jak chciałam bo miał być w styczniu :baffled: Ja jestem z grudnia i zawsze miałam do kitu, bo jak już wszyscy byli po 18-stkach to ja dalej czekałam, choć jest i plus - śmieje do koleżanki że zawsze będe od niej o pół roku młodsza :-D:-):-D

Cicha - ja o dziwo chodze jeszcze w swojej starej kurtce, a myślałam że max do listopada pochodze, a tu brzuszek nie rośnie szybko :tak: Ale jak ruszy to nie wiem w co się ubiore :confused::zawstydzona/y:

Niekat - trzymaj się kobitko! Będzie dobrze, wytrzymasz do 19, a może w nagrode za cierpliwość Wasz mały upaciuch się ujawni :-)

Rozkręciłyście się z tymi zakupami, łóżeczkami i pościelami :-)
Ja łóżeczko mam dostać od szwagierki, nie mam pojęcia jaki to model, pamiętam tylko że kolor ciemny (pewnie machoń lub coś podobnego) i że wymiar 70x140 to wiem bo kupiłam już pościel :-) Musze jeszcze do niego kupić materac, w sumie nie wiem w jakim jest stanie, ale jej córcia spała długo w tym łóżeczku i napewno jest "wyleżany". Polecicie jakiś? Bo ona miała kokos-gryka.
 
niekat oj nieciekawie z tymi bólami:-(:-(:-( a co do pracy, to ja w pierwszej ciąży też cały czas mówiłam, że nie mogę odpuścić, bo szef... itd. itp., a potem jak wylądowałam na 6 tyg. w szpitalu to się okazało, że szef sobie musiał beze mnie poradzić i tyle... a zatem: jeśli czujesz się na siłach tam siedzieć to ok, ale nie zmuszaj się... ty i maleństwo jesteście teraz najważniejsi!!! w końcu niedługo już pójdziesz na macierzyński i lepiej, żeby już zaczęli myśleć kim cie zastapić (i napisz mi to samo, jak ja będę się tłumaczyła, że nie moge nie iść do pracy:-):-):-))

no i zazdroszczę, że już napisałaś pracę na podyplomówkę... u mnie ten temat leży odłogiem... a mam czas do lutego...
 
niekat oj nieciekawie z tymi bólami:-(:-(:-( a co do pracy, to ja w pierwszej ciąży też cały czas mówiłam, że nie mogę odpuścić, bo szef... itd. itp., a potem jak wylądowałam na 6 tyg. w szpitalu to się okazało, że szef sobie musiał beze mnie poradzić i tyle... a zatem: jeśli czujesz się na siłach tam siedzieć to ok, ale nie zmuszaj się... ty i maleństwo jesteście teraz najważniejsi!!! w końcu niedługo już pójdziesz na macierzyński i lepiej, żeby już zaczęli myśleć kim cie zastapić (i napisz mi to samo, jak ja będę się tłumaczyła, że nie moge nie iść do pracy:-):-):-))

no i zazdroszczę, że już napisałaś pracę na podyplomówkę... u mnie ten temat leży odłogiem... a mam czas do lutego...
:-D
no a ja miałam czas do konca listopada;-):-p
 
dołączyłam sobie nowy suwaczek bo na nim lepiej widac ile mi zostało konkretnie dni:tak:no i troszke inaczej liczy - a ze starym nie umiem sie pozegnac bo widać na nim dzidziolka:-pehh ale jestem sentymentalna:cool2:
 
Widzę, że zakupy już częściowo zaplanowane. Ja na razie mam spodenki z polaru i skarpetki. Na razie będę kupować dla siostrzenicy lub siostrzeńca, a od nowego roku dla swojej córci.
Ja łóżeczko dostanę od koleżanki, a materacyk kupimy nowy.
Niekat- trzymaj się z tymi bólami i napisz co lekarz powiedział.
W piątek byłam u lekarza, bo mi nogi puchną i dał mi skierowannie na badania. Poza tym chciałam wiedzieć czy wód mam w normie, bo na 3d okazało się że za mało. Lekarz stwierdził, że mało, ale w normie. Ale jak się martię to mogę zrobić test czy nie uciekają. Niestety nie mogę go nigdzie dostać. :wściekła/y:
Czy któraś z Was miała w poprzedniej ciąży zatrucie?
 
monika - kolezanka miała zatrucie pod koniec ciazy i strasznie rpzez to puchła
nie wiem dokąłdnie jakie były przyczyny i skutki ale wiem ze osttanie kilka dni rpzed porodem leżała w szpitalu:baffled:
 
reklama
Powiem Wam, że jak się idzie do sklepu dla bobasów to nie wiadomo co wybrać :sorry2: Tyle jest tego wszytkiego że oczy bolą, tylko wór kasy i można szaleć :-)
Wózek mam czerwono-popielaty, ale czeka go wiosenne pranie więc fotki nie będe wklejać.
A pościele kupiłam na Allegro, jak patrzyłam w sklepie to jakieś takie nie szczególne były.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry