reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Telma no to na zyczenie jedno z wczorajszego spacerku:-)



Asze szkoda, ze jestes ograniczona w tym co mozesz ale najwazniejsze by przetrzymac. No i patrzac na okolicznosci dobrze, ze nie musisz 'kisisc sie' w szpitalnych murach a spokojnie odpoczywac w domu. A swoja droga masz w zwiazku ze swoja sytuacja jakos czestsze wizyty kontrolne?
 
reklama
Cicha ale masz słodkiego blondaska w domu aż by sie go chciało schrupać :-)ciacho:-):-):-):-):-)
Asze jeszzce nei jedne świeta cię czekaja a te możesz sobie odpuścic;-)
wypoczywaj jak najwięcej zeby dzidzia sie nie spieszyła do nas;-)
 
Dzięki za kciuki i miłe słowa:-)
Wizytę mam teraz na 22 grudnia ale jestem w takiej sytuacji, że pracuję w prywatnej przychodni i mam nieograniczony dostęp do mojego gina, z którym zresztą pracuję, tak ze wizyty ustalamy na co miesiąc - tak jak mam zwolnienie. Jeżeli coś się dzieje, albo sama sobie wybadam np. rozwarcie to po prostu do niego jadę:-), jeśli jego by w danym dniu nie było to udam się do szpitala - z tym tez nie mam problemu.
Ale wolę żeby nic się nie działo!!!! Żeby spokojnie przezyć swięta i dotrwać chociaż do połowy lutego:-)
Cicha Twój maluszek przesłodki i te blond włoski:-):-D:tak:cudo po prostu.:-)
a co do świąt to nie żebym specjalnie się rwała do jakiś porządków ale tak jakoś robi się powoli nastrojowo, że chciałoby się chociaż coś zrobić. No ale w tym roku zwalę wszystko na barki rodzinki i jakos to bedzie. Wielkanoc za to spędzimy juz w powiększonym gronie:-):-D
 
Weszłam właśnie na "przygotowania do porodu" bo jakoś nie udało mi się wcześniej tam zajżeć i tak się strasznie śmieje co tam nabazgrałyście, aż mi moja Nelka zaczeła fikać :-D:tak::-D A fika tak bardzo że brzuch aż podskakuje :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry