Giza ma racje w 100%weronikaa, ja bym się lepiej czuła w miłej atmosferze, niż w ładnie wyglądającej sali z nieuprzejmymi położnymi. Bo co z tego, że ładnie, jak nie możesz sobie sama z dzieciaczkiem poradzić i nikt Ci nie chce udzielić pomocy.
u nas sa dwa szpitale jeden stary a drugi nowy
dokładnei jest tak jak u ciebie że w starym opieka jest rewelacyjna położne symaptyczne itd ale za to wygląd sal i sprzetu pożal sie boshe
ale moim zdaniem nie wyglad jest ważny tylko podejscie drugiego człowieka i dlatego ja wybieram ten szpital;-)a na nowym szpitalu położne sa tak zadufane w sobei ze hej widza tylko czubek własnego nosa


:-)