reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Mrówa, podziwiam cie za tą wigilię, jeszcze dla tylu osób:szok::szok:. Ja też po ubiegłorocznej postanowiłam robić w tym roku u siebie i właściwie "stała ekipa wigiliowa" była już zaproszona, ale skoro noszę z sobą dzidziusiowy bagaż, to wiadomo było, że nic z tego, po prostu nie czuję się na siłach:no:
A o co chodzi z tym becikowym? Pisałaś, że "jeszcze się załapiemy", już likwidują?? Nie słyszałam nic o tym:confused:
 
reklama
Hej, ale zaleglosci... tak mnie cos scielo w kroegoslupie ze od 3 dni nie moge chodzic, dzieki temu (tzn lezeniu) nie mam innych dolegliwosci - bol brzucha itp! ||||||||Dopiero dzis siadlam przed kompem i czytam i czytam. zaczelam robic nawet notatki co mam komu odpisac...

przeziebione - probowalysice wody z cytryna, miodem i startym imbirem?
giza - robotki na drutach!!! podziwiam, gdybym sobie przypomniala czego mnie babcia uczyla to tez bym sie zabrala...
mrowa - kochanego masz meza - urlop dla przedsiwatecznych porzadkow!! :tak:
najlepsze zyczenia dla Mamy - duzo sil i nadziei
pierogi?! - mysle ze jak zostane mama to naucze sie ich robic...
weronikaa - a ja o bialych swietach nawet nie mam co marzyc (zielona wyspa...) domek jak marzenie...
przyszlamamusia - czytajac Twoj zachwyt - nie mam watpliwosci i w styczniu ide na 3 i 4 usg, u nas to prawie 200euro ...
marteczka23 - nie wiem czy dobrze zrozumialam - tesciowa nie chce pomoc... moja mieszka ponad 1700 km ode mnie :cool2::-):-D:tak:;-)
niekat - zdowka dla coreczki! jeszcze nie wiem ale mysle ze nie ma gorszego niz bezradnosc wobec chorego dziecka
doris - praca poczeka, TY, dziecko i badania na pierwszym miejscu

A u mnie pachna Swieta- ubralismy dzis choinke i upieklismy cala miske pierniczkow ! Z uwagi ze juz trzecie Swieta spedzamy poza POLSKA, DOMEM - staramy sie bardzo dbac o tradycje ktore wynieslimy z domu.... strasznie tesknimy
 
Witam
domki super, my jesteśmy na etapie myślenia nad projektem, jest wiele fajnych
moje małe w brzuchu szaleje jak może, po wizycie u ginki wychodzi że jestem 4kg na +
 
Dusia - domek budujemy w Łańcucie
A co do pierożków to jutro będe pewnie pół dnia lepić :nerd: Ale dawno nie było a mamuśka mnie dziś pmolestowała ale ściemniłam ze spagetti, które, nie chwaląc się, wyszło pyszne :-)

Ninja - mi też się podobają proste domki, nasz wyszedł dość wysoki ze względu na to że teren jest ze spadkiem i musieliśmy podnieść się na fundamentach. A pozatym to ten projekt mieliśmy niejako "narzucony" (musileismy mieć lukarne - czyli ten daszek z przodu, i kalenice dachu do drogi). Bo wybraliśmy inny projekt ale nam odrzucili :wściekła/y:


My wróciliśmy z mężem ze Szkoły Rodzenia - Pani mówiła z czym trzeba gonić do lekarza - szpitala, a co można zbagatelizować - co jest normą, a pozatym poćwiczyliśmy nieco :-) A jutro na 3D i KTG :-) już się nie moge doczekać.
 
o wlasnie - szkola rodzenia, bylsmy we wtorek i oczywiscie jak zawsze mila atmosfera, ale pomyslalam ze chyba wolalabym cesarke... Czas leci a ja wogle nie gotowa
 
reklama
dobra mysl, aby wykorzystac czas oczekiwania i np nauczyc sie robic pierogi! Chcialabym jeszcze nauczyc sie robic pyzy drozdzowe, ale mam na nie ochote!
Od wczoraj podjadam marchewki bo rosne nie tylko w brzuchu.... nigdy w zyciu nie mialam takich bioder i ud! masakra:sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry