ninjacorps
Marcóweczka 2008
Jak spędzacie święta? w domku czy wyjeżdżaci do rodzinki?
Widzę,że pierwsze wypieki juz sie zaczynają.
PrzyszłaMamusia- ja też jak czekałam na Hubunia to chodziłam do lekarza do szpitala do prof. Czajkowskiego, a Ty?
Powiedz, czy dowiadywałaś się o poród w tym szpitalu. ja bym chciała uniknąć nacinania, ale podobno tną rutynowo i niekoniecznie leżeć plackiem aż urodzę. Czy nadal zapewniają dzidzi pieluchy i ciuszki na czas pobytu w szpitalu i podłady dla mam? Może dowiedziałaś sie czegoś nowego. ja rodziłam dawno, więc pewnie jakieś zmiany zaszły.
Wioletta - sorki
, ale po to na forum są założone różne wątki, żeby na głównym były pogaduchy... (jest też wątek o szpitalach i gwarantuję, że na pewno PrzyszłaMamusia tam też zajrzy
)
.
i tak jak poprzednio bioparox i flegamina. W oskrzelach nic nie mam a jak mi nie przejdzie do piątku to mam przyjść po coś tam nowego. 
:-)
Okazalo sie ze mielismy troche za maly stojak to po kosciele zajechalismy do sklepu kupic wiekszy no i narazie stoi.