reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Witam!
Ja dziś jestem ostatni dzień w pracy i przez jakiś czas będę odcięta od netu. Mam nadzieję, że jak najszybciej uda mi się założyć. Także żegnam się z Wami na jakiś czas i póki co życzę powodzenia, aby wszystkie urodziły zdrowe dzieciaczki i we właściwym terminie!
 
reklama
Doris zawaliłaś sprawę,że przed urlopem nie zalożyłaś:-(ale wreszczie odpoczniesz i zajmiesz się tym co potrzeba.
Skaba farciara z ciebie;-)a Bartuś faktycznie nieźle,to mówisz,że to druga siostra jego będzie:eek:a może ma przyrodnią jakąś a ty o tym nie wiesz:-D
Ninja no to najlepsze gratulacje:-)byle do przodu!
Kasia dobrze,że wszystko z córą ok!
Darinia postaraj się tak nie przejmować i schizowac bo od tego na pewno też się ma wyższe ciśnienie:tak:
Kurde a ja już zapakowana w max wszystko co się da!I nic!A dzisiaj pierwszy raz śnił mi się poród a właściwie to jak trafiam do szpitala i zaczynają mnie przygotowywać do porodu,a ja oczywiście na tyle świadoma,że w sumie wszystko sama przy sobie robiłam:eek:
 
Hej
KTG w porządku:-)
Remeny ja pierwszej cc nie miałam planowanej wyszła w czasie porodu:baffled: no a teraz tak mi powiedział więc nie mam pojecia czy sie bedizemy umawiać czy nie:eek: we wtorek ide znów to sie dopytam;-)
Doris wracaj do na szybko:tak:
Ninja to super wieści:-)
 
Witam!!Wpadłam znowu do domu(dobrze,że mam blisko w miarę od mamy bo mieli nam przywieżc łózko do sypialni-oczywiście wszystko punktualnie(o dziwo..)i co...łózka nie ma:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:Jak je montowali,wyszło że jest obdarte z jednej strony i może za 2 tyg.będzie nowe.A tak się cieszyłam:crazy::crazy:
Sabincia widzę,że wszystko na dobrej drodze!!!Super,że maluszek taki dzielny
Niekat wracaj szybko do zdrowia!!!
Ninja gratuluję dobrych wieści!!!
Marteczka to ty już jak na szpilkach?!
 
ninja, świetne wieści :tak: A net będziecie mięli w nowym domku?
Marteczka, a idziesz jeszcze do gina, czy masz w spokoju czekać na poród?
mamma80, no to kicha z tym łóżkiem :wściekła/y:
Doris, odpocznij w końcu przed porodem i nabieraj sił.
Kasia_s, to dobrze, że mogłaś wrócić do domu. Zawsze to lepiej niż w szpitalu.
 
ninja-gratulacje:laugh2::laugh2::laugh2:
kasia s-dobrze ze jast ok i jestes w domku:-)
doris-to wracaj i daj znac co u ciebie:tak:
marteczka-wlasnie idziesz jeszcze do gin czy jak:confused:
 
Ciagle bez zmian ani dobrze ani żle cały czas sonda tylko teraz z podpięta wilką strzykawą z jakimis suplementami witaminami :(:-( Jestem naprawde strasznie nie cierpliwa :(
 
Kurde Sabincia to tak jak ja ciągłe oczekiwanie i niedoczekanie:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:,tylko on już na zewnątrz a moja z tamtąd wyleźc nie chce.A ja już co chwilę głodna i wogóle wilczy apetyt,pewnie nieźle urosła.
Do lekarza będę zmuszona iśc jak do 12 nie urodzę:angry:a wcale nie uśmiecha mi się jeszcze kolejne 90zł mu płacic bo nie mam nawet:no:.chyba,że pójdę wtedy do szpitala jak będę przeterminowana i oni mi zwolnienie też dadzą:eek:
 
reklama
Marteczka - a na pewno Ci ten termin dobrze wyliczyli?? Bo z tego co pamiętam to nie pamiętałaś dokładnie daty ostatniej miesiączki - to może jeszcze nie czas ?:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry