reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

reklama
remeny, ale masz słodką ptaszynkę w domu :-D:tak:
Mrówa, zdaj relację z wizyty.
Trochę nadrobiłam z prasowaniem i trzeba się brać za obiad, bo niedługo chłopaki wrócą do domu.
 
Ale naskrobałyście od rana;-);-)
Remeny fajnie tak ztymi ptaszkami i kotkami w domu:-D:-D:-D
Ja tez właśnie dzisiaj zmyłam paznokcie bo coś czuję,że ja to chyba w lutym zakończę moją ciążową działalność...
Ja właśnie wysłałam moich chłopaków na angielski a teraz nadzoruję(;-))mycie okien przez moją mamę...
Czekam na relacje od ginów.
A czy dzisiaj jako że jest 12.02 to Marteczka na porodówce???????????????????????????
 
Zadzwoniłam do gina i powiedział jaki antybiotyk mam sobie załatwić i żeby brać jednocześnie z nim gyno-pevaryl osłonowo (a myślałam, że obejdzie się bez antybiotyku :baffled:) lekarz rodzinny tutaj mi go wypisał i wieczorem zaczynam.

PrzyszłaMamusia
- o naturalnych wywołaniach porodu to chyba Asze kiedyś wstawiała linka na "przygotowania do porodu"
Jeżeli chodzi o paznokcie to faktycznie chodzi o obserwację czy nie następuje niedotlenienie (mnie lakier nie dotyczy bo ja z tych "niecierpliwych" żeby pielęgnować długie paznokcie :-p)

Remeny - no to dopiero się chwalisz takim Cudem????? :tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak:
śliczna!
 
zrobiłam dziś dwie pralki ciuszków Małego (pierwsze pranie - jeszcze czeka mnie Jelp) jestem z siebie dumna:tak:
moze dlatego ze ja nie biore nic osłonowego mam teraz infekcje na parterze:baffled::eek:uhh
 
Ja dziś zupełnie bez sił.. aż małż sobie urlop wziął, żeby się chorowitkami opiekować.. zresztą on też chorowitek.. na szczęście Bartek już w miarę - pospał od wczoraj od 16 z małą przerwą (od 23 do 24) aż do rana..

poczytam co u was..
 
Niekat - podobno prawie 100% kobiet w ciąży biorąc antybiotyki bez osłony ma infekcje.
mamma - e, chyba Marteczka jakiegoś mesa by skrobnęła w końcu!

Wprawdzie ledwo zipię ale i tak poczułam się ciut lepiej, więc wzięłam się za pakowanie książek - spakowałam już 6 kartonów a jeszcze drugie tyle przede mną (swoją drogą to na półkach wyglądało, że będzie ich mniej :eek:)
Szkło, którego nie używam na co dzień mam popakowałam w sobotę i dzięki Bogu, bo to najdłużej się zeszło. A jaki bałagan w domu przy tym robię.... :eek::szok:

Już od jakiegoś czasu zazdroszczę Wam tego prania ciuszków, prasowania i rozkładania łózeczek ale w końcu i mnie to w przyszłym tygodniu czeka :-):-):-):-) Nie mogę się doczekać!
 
reklama
Amoj niejadek jak nie jadł tak nie je :( Sonda dalej podawana ale teraz buzia z cycka nici w ogole nie umie go ssac bo ma taki słaby odruch ssania ale siedziałam z nim prawie cały dzien . Niestety trzeba było wrócic do domu bo moje piersi juz same tryskały wiec trzeb było soe odessac :) Najchetniej bym od niego nie wychodziła jakie minki dzis do mnie robił i juz oczka jak otworzy to popatrzy dłuzej niz pare sekund
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry