reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

reklama
mrowa - przesadziłaś z tymi gołąbkami ja uwielbiam gołąbki teraz będę mojego taty męczyć żeby zrobił
ninja - idź może do lekarza ja raz sama sie leczyłam i było coraz gorzej potem dostałam jakieś tabletki ale nie antybiotyki bo lekarz powiedział że lepsze to niż leżenie w szpitalu na zapalenie oskrzeli
 
pomużcie!! jakiś czas temu bolał mnie cały prawy bok i wyszło że to jakaś bakteria układu moczowego, no i dziś boli mnie prawa nerka i pewnie to znowu to, i co ja mam zrobić??? jutro daje mocz do analizy a lekarza mam w poniedziałek,
 
kurcze jak tak mówicie o jedzeniu to robicie mi smaka:zawstydzona/y:.
Ja próbuję się cały czas opanować, bo inaczej to futrowałabym wszystko co mam pod ręką:szok:. Jem w sumie mało ale bardzo często (no ale przemianę materii też mam jak z przed ciąży- 2-3 razy dziennie to norma). Już staram się mieć ciągle jabłka(albo inne owoce) w domciu coby były lekką przekąską.
No i niestety bigosu, pierogów itp nie mogę jeść, bo mimo, że już mi tak zgaga nie dokucza to takie potrawy jeszcze mnie męczą. A bigosik i pierożki mam (od mamusi:tak:) zamrożone na "czarną godzinę" dla mężusia jakbym była w szpitalu:sorry::-p.

A dziś się natknęłam na artykuł dot. naturalnego wywołania porodu i podali dużo sposobów. Ale o seksiku nie pisali, że ma taką dużą skuteczność (ma większą skuteczność na uodpornienie szyjki na skurcze:eek:). M.in. pisali o piciu herbaty z liści malin:confused:, piciu 2łyżek oleju rycynowego (czy jakoś tak)podobno strasznie smakuje:baffled:, wchodzeniu po schodach, no i przestrzegali, przed porządkami, myciem okien i przemęczaniem się, bo może to faktycznie przyspieszyć poród ale może też powodować niepotrzebne nerwy i komplikacje porodowe:eek:.
Ja chyba jednak nie skorzystam z żadnego sposobu i wolę poczekać:unsure:.

A wiedziałyście o tym, że nie wolno malować paznokci do szpitala:confused::oo2: bo podobno jak się coś zaczyna dziać z mamusią niedobrego to po paznokciach najlepiej widać:eek:
 
Elip dzwon do gina moze Cie gdzies wcisnie na dzis lub jutro to nagła sytuacja wiec moze sie uda.Nie wiem jak w polsce ale mi jakby cos sie działo kazali gonic do szpitala tam na dziendobry wreczja mi pojemnik i musze sikac.
Jak gin Ci odmowi idz do szpitala kochana nie czaj sie w koncu masz prawo sie martwic i chcesz sprawdzic co sie dzieje. W koncu nie tylko o Ciebie teraz chodzi mysle ze analize moczu zrobia Ci bez gadania i ktos cie obejrzy.Powodzenia 3maj sie cieplutko
 
ehh jak ja lubie gołąbki - rzuc mrówa jednego - moze doleci;-)ja dziś się zapycham mandarynkami i kluskami śląskimi...:-p

Ja też Ci mogę podrzucić jakiegoś, zostały z niedzielnych urodzinek, pycha :)
A przegryzam je mandarynkami i pomarańczami (hipermarketowe "korzystne zakupy" bo byśmy nie wyrobili finansowo, wcinam je tonami).

Melduję, że ciuszki wyprasowane :) Jutro wrzucę do pralki tonę tetrowych i flanelowych pieluch. Jak Tomek wróci to skręcimy łóżeczko, ale żeby to zrobić musimy lekko przemeblowac sypialnię. A potem jeszcze tylko przywieźć meble od znajomej, przenieść komode z pokoju Irenki do sypialni, ułożyć wszystko, zrobić sto potrzebnych rzeczy i możemy rodzić (tyle roboty że prawdopodobnie urodzimy w wakacje;)
 
reklama
Elip zadzwon do lekarza i nie stersuj sie za bardzo. Odbierz wyniki moczu i moze uda sie przelozyc wizyte z poniedzialku na wczesniejszy termin?

Przyszlamamusiu, dzieki za rade bo ja juz mialam kolor paznokci obmyslony :sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry